neumann8.png

"Najważniejsi ludzie z PiS, z rządu, próbują zawłaszczyć wiele obszarów życia i nacjonalizując je, tak naprawdę zawłaszczyć, upartyjnić, przejąć, mieć z tego korzyść. Objęcie śledztwa specjalnym nadzorem prokuratora generalnego to już nawet nie jest karykatura. Afery KNF nie rozwiąże prokuratura Zbigniewa Ziobry" - mówił na antenie radia "TOK FM" przewodniczący Klubu Parlamentarnego PO Sławomir Neumann.

Posłowie Platformy Obywatelskiej przeprowadzili kontrolę poselską w Ministerstwie Finansów. Chcą zgromadzić dowody ws. afery KNF. 

- Mamy kilka dokumentów, na niektóre jeszcze czekamy, ponieważ resort je przygotuje - mówił w "Poranku Radia TOK FM" Sławomir Neumann, szef Klubu Parlamentarnego PO. 

Zaznaczył, że "to nie będzie jedyna aktywność" członków jego ugrupowania. - Musimy zebrać dokumentację z całego procesu legislacyjnego i poszukać dokumentów, które płynęły między różnymi ministerstwami czy urzędami - mówił gość "Poranka Radia TOK FM". 

Specjalny nadzór Ziobry to śledztwo w szufladzie?
 
Polityk tłumaczył, że jeżeli uchwala się ustawę, która "wpisuje się w scenariusz nagrany na taśmie, to znaczy, że coś jest na rzeczy". Chodzi o rozmowę Marka Chrzanowskiego i Leszka Czarneckiego, podczas której były już szef KNF miał mówić właścicielowi Getin Noble Banku, że istnieje plan przejęcia jego banku "za złotówkę". 

Sławomir Neumann zaznaczył, że "żadna władza sama siebie nie sprawdzi i nie skontroluje" w takim przypadku.

- To już nie jest nawet karykatura, kiedy Zbigniew Ziobro wychodzi i mówi, że weźmie śledztwo pod swój specjalny nadzór. Wszystkie śledztwa, które pod specjalny nadzór wziął Ziobro, a dotyczyły polityków PiS, są umarzane albo giną w szufladach. Na tym polega nadzór Ziobry, że dotyczące ludzi PiS śledztwa są chowane głęboko do szuflad.

Gość TOK FM podkreślił, że sprawę powinna wyjaśnić komisja śledcza. - Ludzie, którzy mają usta pełne frazesów o uczciwym państwie, powinni być za tym, żeby komisja śledcza powstała szybko i była złożona z posłów opozycji - podsumował. 

Afera KNF: "Jak afera Rywina"

Gość Jacka Żakowskiego wyjaśniał, że w proceder tworzenia nowego prawa dotyczącego nadzoru nad bankami zaangażowany jest nie tylko resort finansów i KNF, ale "prawdopodobnie" także NBP oraz Bankowy Fundusz Gwarancyjny. 

- To jest afera, jak afera Rywina i zasada jest podobna. Tam chciano dopisać "lub czasopisma", jako taki wtręt do ustawy. Za to dopisanie Rywin żądał łapówki. A tutaj żądano okupu za to, że nie powstanie ta poprawka [chodzi o poprawkę, którą politycy PiS zgłosili do ustawy o nadzorze finansowym; ma ona pozwalać na przejmowanie jednego banku przez inny decyzją KNF] - mówił przewodniczący Klubu. 

Polityk tłumaczył, że ustawa wymierzona jest w małe banki. - Jest [w niej] przepis, który decyzją administracyjną wywłaszcza właścicieli banków - mówił oraz dodał, że należy połączyć to z wcześniejszym podniesieniem poziomu niezbędnych w nich rezerw i kapitałów. 

- Jeśli popatrzymy na całość procesu, to było tak: najpierw przyjdziemy do ciebie i cię postraszymy. Damy ci takie rozwiązanie, że musisz podnieść kapitał, bo zmusza cię do tego przepis, który wprowadzamy, a potem mówimy ci, że niestety nie dajesz rady, bo nie masz tych pieniędzy tak natychmiast, więc my ci możemy ten bank zabrać. A potem przychodzi drugi kolega, który mówi, że nie zabierzemy ci tego banku, jak nam odpalisz działkę w postaci okupu - wyjaśniał Sławomir Neumann. 

Afera KNF: Patologiczna grupka czy element systemu?

Jacek Żakowski pytał przewodniczącego Klubu, czy jego zdaniem w aferze KNF mamy do czynienia z kilkoma osobami, które zachowują się patologicznie, czy też Prawo i Sprawiedliwość dąży do przejęcia kontroli nad całą gospodarką i stworzenia państwopartii.

- Jestem przekonany, że najważniejsi ludzie z PiS, z rządu, próbują zawłaszczyć wiele obszarów życia i nacjonalizując je, tak naprawdę zawłaszczyć, upartyjnić, przejąć, mieć z tego korzyść. Tu mamy przykład działania najwyższych urzędników zajmujących się ochroną rynku finansowego. To wszystko pokazuje, że najważniejsze osoby w państwie uznały, że teraz jest czas, by "cashować" to, że ma się władzę - stwierdził Sławomir Neumann.

Źródło: tokfm.pl


bg Image