trzskowski3.png

"Jeśli ktoś kwestionuje istnienie tej wspólnoty, to postępuje wbrew polskiej racji stanu. To ta wspólnota ma nam zapewniać bezpieczeństwo i dobrobyt. Nie można mówić nie zgadzamy się ze wszystkim, chcemy tylko pieniędzy. Nikt na to nie pójdzie, bo solidarność ma znaczenie" - stwierdził Rafał Trzaskowski odnosząc się do głośnej wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy.

- Jeżeli rząd PiS rzeczywiście nie będzie przestrzegał orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jak zapowiadał minister Gowin, to stawia się poza marginesem wspólnoty. W tym momencie dla rządu PiS to naprawdę będzie wyimaginowana wspólnota, tak jak powiedział prezydent Andrzej Duda. Niestety ten rząd skaże się na bycie na marginesie albo poza Unią. Takie będą konsekwencje ich zachowania - stwierdził polityk.

- Jeśli ktoś kwestionuje istnienie tej wspólnoty, to postępuje wbrew polskiej racji stanu. To ta wspólnota ma nam zapewniać bezpieczeństwo i dobrobyt - stwierdził Rafał Trzaskowski odnosząc się do głośnej wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy. - Nie można mówić "nie zgadzamy się ze wszystkim, chcemy tylko pieniędzy". Nikt na to nie pójdzie, bo solidarność ma znaczenie - ocenił poseł Trzaskowski. - Rząd PiS nie zaproponował w Unii Europejskiej niczego konstruktywnego, a jego jedynym sojusznikiem jest Viktor Orban, który jeszcze skuteczniej stawia się poza marginesem UE, a z kolei jego sojusznikiem jest Władimir Putin - powiedział Rafał Trzaskowski.

Jacek Żakowski zapytał, czy to że Komisja Europejska nie złożyła pozwu przeciwko rządowi PiS, świadczy o tym, że szuka pretekstu by się wycofać z egzekwowania przestrzegania praworządności. - Jest konflikt w obozie władzy. Premier Morawiecki i minister Ziobro wysyłają sprzeczne sygnały. Rozumiem, że Komisja Europejska daje im ostatnią szansę - stwierdził Rafał Trzaskowski.

- To nie jest tak, że w Komisji Europejskiej ktoś ma wielką przyjemność z obserwowania tego, jak PiS depcze naszą demokrację - ocenił polityk. - Ta presja jest po coś. Presja Komisji Europejskiej i instytucji europejskich jest po to, żeby PiS wycofał się z najbardziej rażących przykładów łamania Konstytucji RP - powiedział Rafał Trzaskowski.

Następnie Jacek Żakowski poruszył temat stałej bazy wojskowej USA na terytorium Polski. - Czy pana zdaniem to co stało się w Waszyngtonie podczas wizyty prezydenta Andrzeja Dudy odsuwa stałą obecność Amerykanów w Polsce czy tylko zawiesza dyskusję? - zapytał dziennikarz.

- Moim zdaniem nic nowego się nie wydarzyło w tej sprawie. Nie stało się nic złego poza tym, jaką rolę prezydent Duda postanowił przyjąć podczas tej wizyty - ocenił Rafał Trzaskowski. - Mocniejsze były deklaracje USA z 2008 roku - ocenił poseł. - Cieszę się jednak, że ta wizyta się odbyła. Chcę wierzyć, że prezydent Trump nie traktuje prezydenta Dudy w sposób instrumentalny - powiedział kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy.

Źródło: tokfm.pl


bg Image