kierwinski7.png

 "Mamy w sobie bardzo dużo chęci do pracy, mamy dużo pozytywnej narracji. Jest tylko jedna podstawowa rzecz. Jeżeli zagrożone są fundamenty demokracji, nie ma co skupiać się na przekazie: jak będziemy rządzić, to wszystkim wszystko damy - powiedział w audycji 24 Pytania-Rozmowa Poranka poseł Marcin Kierwiński.

Polityk na antenie "Polskiego Radia" odniósł się m.in. do ostatnich protestów, jakie miały miejsce pod Sejmem. Powodem manifestacji były zmiany w wymiarze sprawiedliwości. Zdaniem Marcina Kierwińskiego, działania Prawa i Sprawiedliwości sprawiły, że "zagrożone są fundamenty demokracji". - Demokracja to trójpodział władzy. PiS "zdemolował" Trybunał Konstytucyjny, a teraz to samo robi z Sądem Najwyższym. Została też przejęta prokuratura - wyliczał gość PR24. Prowadzący audycję, Grzegorz Jankowski, zauważył przy tym: "to wy zaczęliście demolowanie Trybunału Konstytucyjnego". - Każda partia popełnia błędy - odpowiadał Marcin Kierwiński. - Wybraliśmy trzech sędziów, ale przyjęliśmy wyrok TK. Nigdy nie dyskutowaliśmy z wyrokami Trybunału. Tymczasem, PiS miał wyroki TK, ale w momencie, gdy mu się one nie podobały, to ich po prostu nie publikował - wyjaśniał.

Marcin Kierwiński w Polskim Radiu 24 mówił również o wniosku Andrzeja Dudy o przeprowadzenie referendum konsultacyjnego ws. konstytucji. Prezydent chciałby, aby odbyło się ono w dniach 10-11 listopada. Wnioskiem podczas najbliższego posiedzenia (24-27 lipca) zajmie się Senat.

- Jeżeli zmieniać konstytucję chce prezydent Duda, który ją łamie, to tak, jakby Kodeks karny pisał przestępca - oceniał poseł Marcin Kierwiński. W pytaniach referendalnych ma znaleźć się pytanie dotyczące m.in. ustroju państwa. - Dziś mamy system parlamentarno-gabinetowy, jestem jego zwolennikiem. Jeżeli system prezydencki miałby się sprowadzać do tego, że rządzi prezydent, który nie ma własnej wizji Polski, byłoby to szalenie niebezpieczne - przekonywał gość PR24.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image