siemoniak4.png

"Mamy do czynienia z kolejnym politycznym zamieszaniem, nad którym rządzący nie panują. Podobnie jak w zeszłym roku, mamy ogromny kryzys polityczny, ogromy kryzys polityczny wokół Sądu Najwyższego, napięte relacje z Unią Europejską i myślę, że to dopiero początek. Chaos, który mamy w tej chwili, będzie się pogłębiać" – mówił w "Salonie politycznym Trójki" Tomasz Siemoniak, komentując sytuację wokół Sądu Najwyższego.

Trwa polityczna burza wokół Sądu Najwyższego. Prezydent Andrzej Duda poinformował, że zgodnie z ustawą pierwsza prezes Sądu Najwyższego przeszła w stan spoczynku. Natomiast sama prof. Małgorzata Gersdorf wyznaczyła swojego zastępcę i zapowiedziała, że od przyszłego tygodnia udaje się na urlop.  

Gość radiowej Trójki przypomniał, że mamy do czynienia z kolejnym politycznym zamieszaniem, nad którym rządzący nie panują. – Podobnie jak w zeszłym roku, mamy ogromny kryzys polityczny, ogromy kryzys polityczny wokół Sądu Najwyższego, napięte relacje z Unią Europejską i myślę, że to dopiero początek. Chaos, który mamy w tej chwili, będzie się pogłębiać – mówił wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Tomasz Siemoniak podkreślił, że pomimo niedoskonałości polskiej konstytucji, to część spraw jest w ustawie zasadniczej określona bardzo precyzyjnie. 

– Można mieć różne uwagi do konstytucji, że nie reguluje pewnych rzeczy do końca jasno. Akurat w tym przypadku jest czarno na białym, jak powinno być. I tutaj wszelkie dywagacje nie mają specjalnego sensu. Pani Gersdorf jest prezesem do 2020 roku – zaznaczył poseł Tomasz Siemoniak.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image