Kierwinski2.jpg

"Myślę, że Donald Tusk doskonale rozumie to, że teraz należy się jak najbardziej jednoczyć. Donald Tusk jest politykiem o wybitnym wyczuciu i zdaje sobie sprawę na pewno z tego, że jeżeli będzie się w coś angażował, to żeby to był projekt jak najszerszy, raczej oparty o Platformę Obywatelską, a nie w kontrze do niej" - mówił w "Sygnałach Dnia" poseł Marcin Kierwiński.

Katarzyna Gójska: Gościem Sygnałów Dnia jest pan poseł Marcin Kierwiński z Platformy Obywatelskiej. Witam bardzo gorąco, panie pośle.

Marcin Kierwiński: Dzień dobry.

Panie pośle, czy taki byt, jak lista Donalda Tuska, może się pojawić w polskiej polityce, czy pan raczej jest sceptyczny?

Nie wydaje mi się, aby taka lista miała powstać. Raczej wydaje mi się, że opozycja będzie zmierzała w kierunku głębokiej integracji i raczej wystawiania wspólnej listy. Pierwsze kroki już mamy, jest Koalicja Obywatelska na wybory samorządowe...

A to nie byłaby integracja? No bo przecież w tych informacjach prasowych były wymieniane nazwiska, no to zdaje się, że one integrują od lewa do takiego środka.

No tak, tylko że... No tak, tylko proszę pamiętać, że było to mówione jako pewna alternatywa wobec listy Platformy Obywatelskiej, a ja nie sądzę, żeby coś takiego było teraz możliwe, zwłaszcza że Donald Tusk był przewodniczącym Platformy Obywatelskiej, i myślę, że doskonale także rozumie to, że teraz należy się jak najbardziej jednoczyć. Więc ja tutaj jestem spokojny, Donald Tusk jest politykiem o wybitnym wyczuciu i zdaje sobie sprawę na pewno z tego, że jeżeli będzie się w coś takiego angażował, to żeby to był projekt jak najszerszy, raczej oparty o Platformę Obywatelską, a nie w kontrze do Platformy Obywatelskiej.

To ja zacytuję słowa Grzegorza Schetyny, który mówi rzeczywiście, że nie wierzy w ten projekt, ale mówi, że ten projekt to marzenie niektórych, którzy chcą się dostać do Europarlamentu. Czyli Grzegorz Schetyna zakłada, że są jednak tacy, którzy byliby zwolennikami tego projektu.

Nie, proszę zwrócić uwagę, że o różnych projektach politycznych bardzo często mówi się teraz w kontek... mówią różni politycy, ale mówią anonimowo. Przecież sam Donald Tusk w tej sprawie nie zabrał głosu ani nie dał jakiegokolwiek sygnału, który by wskazywał, że o czymś takim myśli, a jednak są tacy...

A zaprzeczył, panie pośle?

Ale, pani redaktor, nie każdy... To nie jest tak, że każda informacja, która pojawia się w mediach, żyjemy w dobie jednak wszechogarniającej informacji, nie każdą informację należy traktować poważnie i nie do każdej należy się odnosić.

No, nie każdą też od razu trzeba potwierdzać, prawda? Można potwierdzić za jakiś czas.

Nie, ale proszę zwrócić uwagę, jak wiele było...

Dobrze, to ja dopytam...

Ale tu jedną rzecz, bo jest bardzo wiele... Proszę zwrócić uwagę, że jest bardzo wiele spekulacji dotyczących od dwóch lat, co będzie, czy Donald Tusk wróci, czy nie wróci. To są decyzje Donalda Tuska, najprościej Donalda Tuska zapytać. Ja widzę jedno – że Donald Tusk jest, podobnie jak opozycja w Polsce, bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się w Polsce.

No dobrze, to jak pan mówi, że wystarczy Donalda Tuska zapytać, to rzeczywiście byłby najprostszy pomysł. A państwo zapytali?

Ale o...

O to, czy w ogóle taka możliwość, jak lista Donalda Tuska...

Nie, my bardzo mocno mówimy, i to mówimy od kilku miesięcy, że naturalnym kandydatem w wyborach prezydenckich, człowiekiem, który ma szansę wygrać z panem prezydentem Dudą, jest Donald Tusk. I jestem przekonany, że jeżeli Donald Tusk zdecyduje się wrócić do polskiej polityki, to po to właśnie, aby grać o tę najwyższą stawkę.

A były już takie rozmowy z Donaldem Tuskiem na ten temat? Nie wiem, Grzegorz Schetyna rozmawiał z panem Donaldem Tuskiem o tym, że on myśli, mówię: Grzegorz Schetyna myśli o tym, żeby jednak Donald Tusk...

Pani redaktor, musi pani zaprosić przewodniczącego Schetynę, ja nie będę...

No, zapraszam bardzo wpływowego posła Platformy Obywatelskiej...

Ale ja nie będę...

...który nie wyobrażam sobie, żeby nie wiedział o takich rozmowach, gdyby one miały miejsce.

Ale ja nie będę tej kuchni ujawniał, to są rzeczy, o których z całą pewnością, jeżeli będzie informował, to przewodniczący Schetyna.

Ale coś tam może się gotować w tej kuchni, tak?

Zawsze... Polityka to takie zajęcie, w którym zawsze coś się tam dzieje.

Dobrze, to kończąc już temat listy Donalda Tuska, jeszcze dopytam. A lista Donalda Tuska, przepraszam bardzo, przy Platformie Obywatelskiej, jako lista szeroko Platformy Obywatelskiej, ewentualnie tych formacji czy tych nazwisk, które chciałyby z Donaldem Tuskiem i z Platformą Obywatelską współpracować, ale właśnie sygnowana nazwiskiem byłego premiera?

Ja myślę, że to, co robi Platforma Obywatelska, w znacznej mierze także jest sygnowane ze względu na tę przeszłość Donalda Tuska właśnie Donaldem Tuskiem. Ja jestem przekonany, tak jak raz jeszcze podkreślę, do wyborów samorządowych powinniśmy... opozycja powinna iść jak najbardziej zintegrowana, stąd nasz pomysł Koalicji Obywatelskiej, koalicji, która będzie także zapraszała przecież i zaprasza niezależnych samorządowców. Ta integracja w wyborach europejskich, w wyborach parlamentarnych powinna iść jeszcze dalej.

Panie pośle, przeczytam panu fragment wypowiedzi dla dzisiejszej Rzeczpospolitejpana profesora Henryka Domańskiego, który mówi tak, odnosząc się do... oceniając wybory, a w zasadzie taką przedkampanię wyborczą, tak to nazwijmy, w Warszawie: Patrykowi Jakiemu bardziej zależy na tym, by zostać prezydentem stolicy – tak mówi o kandydacie Zjednoczonej Prawicy, a o państwa kandydacie, kandydacie Koalicji Obywatelskiej mówi tak: kandydat Platformy powiela błędy z wcześniejszej kampanii swojej partii, brak mu spójnej strategii i jest bierny, jednak przewaga przeciwników PiS w stolicy wciąż działa na korzyść Trzaskowskiego. Pan się zgadza z tą diagnozą? Nie pytam o przewagę, no bo to ona jest jakby mierzalna w wynikach sondaży, natomiast jak pan... czy pan się zgadza z tą oceną kampanii wyborczej?

Nie, nie zgadzam się z tą oceną, bo widzę, jak ciężko pracuje Rafał Trzaskowski, spotykając się z warszawiakami. Tego typu spotkania, rozmowa, poważna rozmowa nie zawsze jest rozmową taką, powiedziałbym, w blasku fleszy. Ale ja widzę, co proponuje warszawiakom Rafał Trzaskowski, i widzę, co proponuje pan minister Patryk Jaki, bo to czyny powinny świadczyć, a nie słowa. Pan minister Jaki jak do tej pory oprócz tego, że pojeździł na rowerze, kilka razy rzucił do kosza i założył szalik Legii, nic nigdy dla Warszawy nie zrobił. Rafał Trzaskowski wręcz odwrotnie – od wielu, wielu lat wspomaga samorząd warszawski i to są realne osiągnięcia. Chociażby... Ja to chyba nawet zresztą u pani w studiu mówiłem, chociażby kwestia pomocy przy dofinansowaniu europejskim dla „Czajki”. To był projekt, gdzie groziło realnie po roku 2006 utrata środków europejskich. Rafał Trzaskowski pomagał te środki obronić. (...)

Cała rozmowa:  polskieradio.pl


bg Image