Neumann2.png

Kazimierz Ujazdowski zrezygnował z PiS i funkcji wiceprezesa tej partii w proteście przeciwko niszczeniu państwa prawa i uderzaniu w trójpodział władzy przez PiS – powiedział w "Salonie politycznym Trójki" Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann.

Sławomir Neumann odnosząc się w radiowej Trójce do zarzutów formułowanych pod adresem Kazimierza Michała Ujazdowskiego, że wcześniej wygłaszał uwagi krytyczne wobec Platformy Obywatelskiej, ocenił, że jest to element kampanii i sam zainteresowany będzie sobie musiał z tym poradzić.

– Jest umiarkowanym konserwatystą. Nie kryje swoich poglądów i nie sądzę, by dzisiaj miał je zmieniać. Jest atrakcyjną ofertą dla Wrocławia, dla jego mieszkańców – powiedział Sławomir Neumann.

Gość "Salonu politycznego Trójki" zwracał uwagę, że chociaż Kazimierz M. Ujazdowski nie jest członkiem Platformy Obywatelskiej, to wchodzi do "Gabinetu Cieni" tego ugrupowania. – To jest poszerzenie pewnej oferty PO dla wyborców. Poza silną liberalna nogą mamy nurt konserwatywny. To w naszym ugrupowaniu coś naturalnego, jesteśmy partią chadecką, która ma dwa skrzydła i nie jest to dla nas tak nieprzewidywalne i dziwne, by sobie z tym nie poradzić. Wiedza i zapał państwowotwórczy, który ma Kazimierz Ujazdowski, jest dla nas czymś wyjątkowo cennym – powiedział Przewodniczący Klubu.

Sławomir Neumann mówił również o ustawie degradacyjnej, wyłudzeniach VAT, powrocie do polskiej polityki Donalda Tuska i wyborach samorządowych.

Źródło:  polskieradio.pl


bg Image