Kidawa2.png

Nie wiem, dlaczego czekamy ze zmianami nowelizacji ustawy o IPN. Im szybciej zamkniemy tę sprawę, tym będzie dla nas lepiej - mówiła w "Polskim Radiu" wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

– Pan prezydent nie ucieknie od okrzyków dotyczących konstytucji. Jeśli złamał konstytucję i jej nie szanuje, musi liczyć się z tym, że takie głosy będą – powiedziała w "Salonie politycznym Trójki" wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska z PO.

– Moja Polska nie ma powodu przepraszać za Marzec '68, ale proszę Polaków narodowości żydowskiej o wybaczenie Polsce w ogóle – powiedział w czwartek prezydent Andrzej Duda, podczas w spotkania, będącego częścią projektu edukacyjnego Kancelarii Prezydenta pt. "Lekcja RP", zorganizowanego w Belwederze w ramach obchodów 50. rocznicy wydarzeń.

Małgorzata Kidawa-Błońska pozytywnie oceniła w radiowej Trójce słowa prezydenta, ale dodała, że musi on się liczyć z krytyką podczas swoich wystąpień, m.in. z okrzykami "konstytucja".

– Wolałabym, żeby na takich uroczystościach był spokój, ale mamy prawo, jest wolność słowa, zgromadzeń i jest prawem obywateli, że mogą swoje uwagi, swój stosunek wyrażać – przekonywała.

Zaznaczyła przy tym, że wielkim sukcesem jest przyjęcie ponad podziałami przez Sejm uchwały w rocznicę Marca '68. – Uważam, że jako posłowie, senatorowie zdaliśmy egzamin – dodała.

Małgorzata Kidawa-Błońska mówiła również o kwestii ustawy o IPN. – Nie wiem, dlaczego czekamy ze zmianami nowelizacji ustawy o IPN. Im szybciej zamkniemy tę sprawę, tym będzie dla nas lepiej – dodała.

Źródło:  polskieradio.pl


bg Image