neumann1.png

Dzisiaj pracujemy nad dużą koalicyjną listą nie tylko z Nowoczesną, ale też z ruchami miejskimi w Gdańsku, z różnymi środowiskami lewicowymi, z KOD-em, rozmawiamy ze wszystkimi, po to, żeby zbudować w Gdańsku silny blok - mówił w "Salonie Politycznym" przewodniczący Klubu Parlamentarnego Sławomir Neumann.

Dotychczasowy prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz mówił w poniedziałek, że jeśli Platforma nie udzieli mu poparcia, wówczas będzie startował jako kandydat niezależny w wyborach na prezydenckich w tym mieście.

Do sprawy tej odniósł się w radiowej Trójce Sławomir Neumann, który powiedział, że Platformie Obywatelskiej zależy na wystawieniu kandydata, który zyska szerokie poparcie środowisk opozycyjnych w tym mieście.

- Myśmy mówili Pawłowi Adamowiczowi, że chcemy postawić na kandydata, który będzie miał szerokie poparcie. Dzisiaj pracujemy nad dużą koalicyjną listą nie tylko z Nowoczesną, ale też z ruchami miejskimi w Gdańsku, z różnymi środowiskami lewicowymi, z KOD-em, rozmawiamy ze wszystkimi, po to, żeby zbudować w Gdańsku silny blok. Ten blok powinien wystawić kandydata, na którego wszyscy się zgodzą i który będzie miał największą szansę na wygraną – tłumaczył przewodniczący Klubu Parlamentarnego. - Paweł Adamowicz nie chciał czekać na decyzję, sam ją podjął, na własną odpowiedzialność, na własny rachunek. My będziemy się temu spokojnie przyglądać – dodał.

Sławomir Neumann zwracał uwagę, że do wyborów zostało jeszcze na tyle dużo czasu, że nie ma potrzeby składania "deklaracji ostatecznych" i zgłaszania kandydata już teraz. - Zachęcamy Pawła Adamowicza, żeby się wstrzymał się ze swoją kampanią, żeby nie angażował się w ten start tak mocno, gdyż decyzje mogą zapadać różne – zaznaczył.

Pytany, o to, czy wspólnym kandydatem na prezydenta Gdańska będzie europoseł Jarosław Wałęsa, Sławomir Neumann powiedział, że "nie ma dzisiaj żadnych decyzji".

Źródło: polskieradio.pl


bg Image