myrcha.png

"Platforma Obywatelska to partia, która jako jedyna potrafiła przechodzić zmiany pokoleniowe, która potrafiła zmienić w demokratycznych wyborach swoich przewodniczących. Platforma Obywatelska się zmienia i dostosowuje do bieżącej polityki" - powiedział "Poranku Radia Wnet" poseł Arkadiusz Myrcha.

Polityk odnosząc się do kwestii wykluczenia trzech posłów z Platformy Obywatelskiej z powodu odmiennego głosowania ws. projektów aborcyjnych wskazał, że "chodziło przede wszystkim o to, że te osoby zagłosowały za zaostrzeniem przepisów aborcyjnych". "To jest klucz całej dyskusji a nie projekt liberalizujący, co się w debacie publicznej niestety troszkę uprościło" - mówił.

"Platforma Obywatelska opowiada się twardo za utrzymaniem obecnego kompromisu i że aborcyjna wojna domowa nie przyniesie niczego dobrego, a może przynieść jedynie zaostrzenie przepisów. Przestrzegaliśmy osoby, które tak bardzo dążyły do tego, żeby projekt liberalizujący był obradowany w Sejmie" - dodał Arkadiusz Myrcha.

Polityk odniósł się również do kwestii wyboru sędziów do nowego składu Krajowej Rady Sądownictwa.

"Zapowiedzieliśmy wyraźnie, że nie będziemy uczestniczyli w wyborze członków - sędziów do KRS. PiS będzie jedynym klubem, który będzie starał się tych sędziów zgłosić, bo u PSL i u Kukiz'15 słychać zdystansowanie się do tego procesu. Wiemy, że PiS ma ogromny problem i na dzisiaj do zasiadania w takiej niekonstytucyjnej KRS chętnych sędziów nie ma" - podkreślił Arkadiusz Myrcha.


bg Image