siemoniak3.1.png

"Jestem spokojny o mocną pozycję Platformy Obywatelskiej jako najsilniejszej partii w opozycji. Zupełnie nie przejmuję się tym, że czasami jest dwadzieścia kilka punktów a czasami kilkanaście. Najważniejsze zadanie na ten rok to wygrać wybory samorządowe, zjednoczyć opozycję i być bardzo silną alternatywą wobec PiS, z propozycjami, z pomysłami"- powiedział w radiowych "Sygnałach Dnia" Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak.

Wiceprzewodniczący dodał, że "ci wyborcy, którzy na moment zaczynają się wahać, zastanawiać i nie podają kogo popierają, raczej przenoszą się do sfery niezdecydowanych, którzy się przyglądają. Jestem spokojny o fundamenty i o to, że wiosna, lato, jesień, kampania wyborcza, różne przedsięwzięcia, które przewidujemy to będą fakty, które sprawią, że kandydaci opozycji, Platformy Obywatelskiej wygrają w największych miastach i że wygramy w większości województw w wyborach do sejmików".

"Program nasz nie będzie stanowił zaskoczenia, bo to będzie program decentralizacji - oddania władzy ludziom, budżetów obywatelskich, funduszów sołeckich. Dla wyborców wybór będzie jasny kto od wielu kadencji jest w Polsce za samorządem a kto za silnym, ręcznie sterowanym państwem" - podkreślał Tomasz Siemoniak.

Odnosząc się do reakcji rządu na eskalującą w kraju ksenofobię i rasizm, Wiceprzewodniczący Siemoniak zwrócił uwagę, że "sieć od wczoraj żyje filmem pokazującym jak obecny minister sprawiedliwości śpiewa na konwencji, gdzie gościem był Piotr Rybak skazany za spalenie kukły Żyda, więc wydaje mi się, że dzisiejszy sprzeciw jest trochę ucieczką do przodu i jest kilku polityków w obozie rządzącym, którzy nie mają czystego sumienia".

"Oczekuję, że minister Ziobro jak najszybciej to wszystko wyjaśni, bo jego wiarygodność upadła bardzo nisko" - dodał.

Cała rozmowa na polskieradio.pl

 


bg Image