siemoniak7.png

"O rekonstrukcji słyszymy od października. Patrzę na to spokojnie, deszcz z tej chmury będzie średni. Jest kilku ministrów ewidentnie od dawna spakowanych: minister Radziwiłł, minister Waszczykowski, pewnie minister Adamczyk" - powiedział w programie "Polityczne Graffiti" Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak.

Wiceprzewodniczący zauważył, że nie sądzi, "żeby kluczem rekonstrukcji, która nastąpi dziś bądź w najbliższych dniach była jakakolwiek merytoryczna ocena ministrów. Myślę, że to jest raczej układ sił wewnątrz PiS i obawiam się, że niestety najgorsi ministrowie, którzy powinni dawno odejść: Macierewicz, Szyszko w rządzie pozostaną".

Odnosząc się do tematu protestu w służbie zdrowia, poseł Siemoniak powiedział: "Nie spodziewam się jakichś nowych, zaskakujących, ciekawych nazwisk. Raczej to będzie takie przetasowanie wewnątrz PiS pokazujące układ sił w obozie rządzącym".

"Przykre, że Stanisław Karczewski i Konstanty Radziwiłł sprowadzają tych, którzy protestują do tych, którzy domagają się pieniędzy; uważają, że w opinii publicznej jakoś to pogorszy ich wizerunek. To jest dość tania propaganda przypominająca zarzuty: 'pokaż lekarzu co masz w garażu'. Każda strona ma prawo do pokazania swoich argumentów, natomiast takie wypowiedzi są krzywdzące" - dodał Wiceprzewodniczący.

wł/Polsat News

 


bg Image