mroczek.png

„Iskrzenie między prezydentem a Macierewiczem było widać wcześniej, tylko Andrzej Duda nie miał w sobie determinacji” – podkreślił Czesław Mroczek, wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej w „Poranku Radia TOK FM”.

Poseł zasygnalizował, że ostatnie działania prezydenta „to jest proces przeobrażania się serialowego Adriana w prezydenta”. „Pytanie, jak długo prezydent wytrzyma na tej ścieżce wykonywania obowiązków” - dodał.

„W moim przekonaniu Andrzej Duda z utęsknieniem czeka na jakąś formę ugody ze swoim środowiskiem, z PiS. To może skończyć ten okres, który w prezydenturze Andrzeja Dudy będzie nazywany heroicznym albo asertywnym” – mówił Czesław Mroczek.

Polityk tłumaczył, że „z punktu widzenia Sił Zbrojnych ale i funkcjonowania naszego kraju proces pozbycia się kompetentnych dowódców ma bardzo poważne skutki”. Jak zauważył

Rozmówca Jacka Żakowskiego wyjaśnił, że „jeżeli podważamy nasze członkostwo w UE czy stajemy się coraz mniej wiarygodnym członkiem sojuszu, to podważamy nasze bezpieczeństwo, a pozbywając się doświadczonych dowódców, przekreślamy swoją wiarygodność sojuszniczą”.

Źródło: tokfm.pl


bg Image