9.12.15_Budka_min_m.png

"To było wystąpienie bardzo dobre z punktu przygotowania historycznego, ale nie było w nim konkretów. Nie padła zapowiedź dotycząca na przykład złożenia inicjatywy do Kongresu w sprawie zniesienia wiz dla Polaków" - powiedział w programie "24 pytania - Rozmowa Poranka" Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka.

Wiceprzewodniczący podkreślił, że bardzo istotnym elementem przemówienia było podkreślenie wagi i potwierdzenie zobowiązania obrony sojuszników, wynikającego z treści artykułu 5. traktatu waszyngtońskiego.

Odnosząc się do wczorajszego wystąpienia na warszawskim placu Krasińskich Prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, Borys Budka zauważył jednak, że "Amerykanie nas kochają, ale wybiórczo. Prezydent USA potrzebował „obrazka” dla swoich obywateli. Potrzebował pokazać się w miejscu, gdzie ludzie cieszą się z jego przyjazdu, potrzebował pokazać, że ma sojuszników w Europie. To właśnie dlatego przywódcy Stanów Zjednoczonych lubią odwiedzać Polskę".

Bez względu na zawarty w wystąpieniu poziom konkretów, Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej zaznaczył: "zawsze się cieszę, kiedy o Polsce dobrze się mówi. Bez względu na to, kto rządzi, ważne jest, by mieć dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi".

Cała rozmowa na polskieradio.pl


bg Image