9.12.15_Budka_min_m.png

„Jarosław Kaczyński na siłę próbuje wyprzeć swoja winę za katastrofę smoleńska. Chce dokonać zemsty na Donaldzie Tusku” – powiedział w „Poranku TOK FM” Borys Budka, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Poseł podkreślił, że zachowanie prokuratury w sprawie Donalda Tuska było niepokojące, a mogło odbyć się w normalnych warunkach. Borys Budka przypomniał, że Donald Tusk informował, że jest dostępny w Brukseli. „Gdybyśmy mieli niezależna prokuraturę, to ta sprawa dawno byłaby umorzona” - dodał.

„Dziś u sterów władzy mamy szaleńców. Antoni Macierewicz szepcze Jarosławowi Kaczyńskiemu różne chore teorie. W tych chorych teoriach Donald Tusk jawi się jako zło wcielone. Nie wykluczam, że zarzuty będą stawiane wielu politykom opozycji tylko dlatego, żeby ich dyskredytować” – mówił Borys Budka. Poseł wyraził zaniepokojenie, że „rok 2019, czyli czas wyborów do Sejmu i Parlamentu Europejskiego, może być czasem, kiedy upolityczniona prokuratura będzie stawać zarzuty tym politykom, którzy są w stanie zagrozić PiS”.

Dorota Warakomska poruszyła również temat upolitycznienia sądów zwracając uwagę, że  „prezydent Andrzej Duda miał wiele okazji, żeby stanąć po stronie obywateli”. „Gdyby była jego mocna reakcja, nie mielibyśmy do czynienia z blokadą Trybunału Konstytucyjnego z trójką pseudosędziów” - dodał. Poseł zasygnalizował, że „jeśli przejdą zmiany, które proponuje Zbigniew Ziobro, wymiar sprawiedliwości będzie należał do polityków z Nowogrodzkiej”.

Źródło: tokfm.pl


bg Image