rosati2.png

"Na naszych oczach dochodzi do podziału na dwie grupy państw członkowskich. Tworzy się twardy rdzeń UE, który budują państwa będące członkami strefy euro. Dlatego mówienie o kilku prędkościach może być mylące, ponieważ nie ma innych zasadniczych podziałów, pozostałe nie są już tak istotne" - powiedział poseł do Parlamentu Europejskiego Dariusz Rosati.

W rozmowie z Mateuszem Zardzewiałym wskazał, że "strefa euro ma zamiar dalej się integrować, tworzyć nowe instytucje oraz pomagać sobie finansowo". Polityk zwrócił uwagę, że "decyzje będą podejmowane w strefie euro, ponieważ już teraz ma ona +pakiet kontrolny+ w UE, jeśli chodzi o głosowania - 19 państw strefy euro przeważa we wszystkim".

Pytany czy w takim razie Polska powinna do strefy dołączyć wskazał, że "większość specjalistów od integracji ekonomicznej i europejskiej" mówi, że "przyjęcie euro jest dla nas opłacalne". Dodał, że Polska należy do grupy dużych krajów, dlatego będąc w strefie euro odgrywalibyśmy znaczącą rolę.

Źródło: se.pl


bg Image