halicki5.png

„Trzeba współpracę gmin i Warszawy wspomagać, natomiast ten projekt, który notabene podpisali posłowie niewarszawscy, bo tam jest tylko jedno nazwisko z Warszawy na 38, nie służy temu w praktyce, służy zupełnie czemuś innemu” - zwrócił uwagę w programie "Poranna rozmowa" wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska i szef mazowieckich struktur PO, poseł Andrzej Halicki, nawiązując do projektu ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy, autorstwa PiS.

"PiS chce ubezwłasnowolnić zarząd Warszawy, mówiąc wprost, i stworzyć mechanizm blokowania decyzji prezydenta Warszawy i zarządu Warszawy poprzez radę, która składa się z 50 osób, gdzie dwa razy więcej reprezentantów mają gminy położone dookoła Warszawy" - wyjaśnił w rozmowie z Robertem Mazurkiem. Dodał, że to "próba wygrania w sposób nieuczciwy wyborów, których Prawo i Sprawiedliwość - zresztą tym dokumentem potwierdzając - nie jest w stanie wygrać fair".

Pytany czy będzie kandydował na na stanowisko prezydenta Warszawy powiedział, że kandydatów jest kilkoro i tę decyzję Platforma podejmie w ciągu najbliższych kilku miesięcy. "Ważne jest to, w jaki sposób stworzymy koalicję wszystkich środowisk, które chciałyby rozwoju Warszawy, a nie jej demontażu - tak jak proponują to nasi konkurenci" - zaznaczył.

"Niezbędne są działania różnych środowisk ze sobą współpracujących po to właśnie, żeby warszawiacy mogli decydować o sobie, żeby warszawiacy decydowali także o ustroju miasta, jeżeli to jest kwestią sporną. Żeby więcej było demokracji , a nie centralizmu, który z Nowogrodzkiej podyktuje jak mamy żyć, co mamy robić w jedynie słusznym kierunku" - podkreślił.

Źródło: rmf24.pl


bg Image