schetyna3.1.png

- Zmiany kadrowe, czystki, wprowadzanie nowych ludzi bez doświadczeń, mają od razu wpływ na błędy, zaniechania, niedopełniania obowiązków i na problemy, które się tworzą - zaznaczył w rozmowie z Dariuszem Ociepą przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. - Nie uważam, żeby sytuacja w niektórych instytucjach odpowiadających za bezpieczeństwo była stabilna - dodał.

- Kwestie bezpieczeństwa były bardzo ważnym elementem naszych rządów. Sytuacja w BOR, niepowołanie komendanta głównego policji pokazuje, że coś się zmieniło - zwrócił uwagę.

Przewodniczący wskazał, że "dzisiaj ważna jest dobra, pełna, odpowiedzialna współpraca ze służbami Europy Zachodniej i USA". - Żeby to robić, trzeba mieć doświadczonych funkcjonariuszy, którzy znają się, wiedzą jak walczyć ze zorganizowanym terroryzmem, jak zabezpieczać najważniejsze imprezy przed zamachami. Tacy ludzie w Polsce są, mówię o Euro2012 i dwóch szczytach klimatycznych, które przeprowadziliśmy. Trzeba sięgnąć do ich doświadczenia, a nie pisać nowe ustawy - podkreślił.

Grzegorz Schetyna odniósł się również do działań PiS dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. - Jeśli chodzi o rezolucję w Parlamencie  Europejskim, to jest to sprawa oczywista. Wszystkie najważniejsze kluby się zgodziły, że po tej miażdżącej  opinii Komisji Weneckiej będzie rezolucja - mówił. Przypomniał, że "będzie także następna wizyta Komisji Weneckiej w sprawie następnych ustaw". Zauważył, że działania PiS-u powodują systematyczne osłabianie Polski za granicą, ponieważ rządzący "nie wyciągają żadnych wniosków z tego, co się zdarzyło".

Źródło: polsatnews.pl


bg Image