siemoniak7.png

 - Wczorajsza inauguracja klubów obywatelskich z udziałem przewodniczącego Schetyny, biskupa Pieronka, profesora Hausnera, to był pierwszy krok. Teraz chcemy, żeby we wszystkich regionach, we wszystkich powiatach ta inicjatywa się rozwinęła - zapowiedział w programie "Sygnały dnia" Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak.

"Piotr Gociek: Tomasz Siemoniak, Platforma Obywatelska, witam serdecznie.

Tomasz Siemoniak: Dzień dobry panom, dzień dobry państwu.

Były minister obrony narodowej, były wicepremier, obecnie wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej. Kiedy to wice zniknie sprzed tych terminów?

Dobrze jest być zastępcą, bo wtedy można się wiele nauczyć. Natomiast trudno cokolwiek w naszej polityce czy w służbie państwowej przewidywać. Więc ważne jest każde miejsce, w którym można dobrze pracować, i ja miałem satysfakcję i jako wiceminister kiedyś spraw wewnętrznych, potem jako minister, ale też i jako wicepremier, przez rok wspierając premier Ewę Kopacz w pracach rządowych. Tak że nie mam z tego powodu jakiegokolwiek problemu.

Ale swoje plany wiąże pan na długie lata z Platformą Obywatelską. Nie z Nowoczesną na przykład.

Oczywiście, że tak. Jestem w Platformie Obywatelskiej od samego początku, od stycznia 2001 roku i nie mam żadnych tutaj planów. Uważam, że to jest to polityczne miejsce, w którym będę i w którym mam wielką satysfakcję ze służby publicznej przez lata, teraz jako poseł, wcześniej też na różnych funkcjach.

Ja nie bez powodu pytam o plany, plan, plany, bo Grzegorz Schetyna, obecny szef Platformy Obywatelskiej, mówił ostatnio (i nawiązuję tu do spotkania w Krakowie inauguracji takich klubów obywatelskich), że celem teraz jest wypracowanie planu na rok 2019. I co w tym planie powinno się znaleźć pana zdaniem? Planie dla Platformy?

Zwycięstwo wyborcze. Ja sądzę, że nasi wyborcy oczekują tego, że w najbliższych wyborach wygramy, odsuniemy PiS od władzy. Do tego trzeba się dobrze przygotować, trzeba mieć dobry program, zajmuję się tą sprawą. Ale też trzeba mobilizować opinię publiczną. I wczorajsza inauguracja klubów obywatelskich z udziałem właśnie przewodniczącego Schetyny, biskupa Pieronka, profesora Hausnera, to był pierwszy krok. Teraz chcemy, żeby we wszystkich regionach, we wszystkich powiatach ta inicjatywa się rozwinęła.

Cieszę się, że pan wymienił nazwisko Jerzego Hausnera, bo właśnie wczoraj na tym krakowskim spotkaniu on mówił... i zacytuję teraz dosłownie, mówił o tym, że w przeszłości wielokrotnie Platforma popełniała liczne błędy, te same, o które teraz oskarża Prawo i Sprawiedliwość. Na to minister Trzaskowski bardzo się oburzył.

Jak widać, my organizujemy prawdziwe debaty, nie zapraszamy tylko tych, którzy nas chwalą, chcemy usłyszeć czasem krytyczne słowa. Wymienię tu inne nazwisko, na przykład profesor Jadwigi Staniszkis, która była hołubiona przez polityków PiS-u dopóki chwaliła PiS, a kiedy skrytykowała, okazało się, że jest osobą pełną wad. My będziemy zapraszać także tych, którzy nie boją się powiedzieć nam prawdy, nas skrytykować. To tylko od prawdziwej dyskusji bierze się prawdziwa diagnoza, a potem sukcesy. Nie ma co szukać sobie potakiwaczy.

I to w tych klubach obywatelskich ma się wykuwać nowy program Platformy, czy to mają być raczej przedsięwzięcia, które mają skupić zwolenników, dodać otuchy tym, którzy cały czas nie mogą dojść do siebie po przegranej wyborczej PO?

Program będzie tworzony w inny sposób, ale, oczywiście, w bliskiej współpracy z klubami obywatelskimi. Ja bym nie nazwał tych klubów jakimiś klubami otuchy. To jest po pierwsze potrzeba dyskusji i ja jeżdżąc wiele po Polsce w ciągu ostatnich miesiącach spotykałem się z osobami z Platformy, wiem, że chcą rozmawiać, chcą dyskutować, nawet bardziej o przyszłości niż o przeszłości. Chcemy mobilizować opinię publiczną, chcemy, żeby wokół ludzi, sympatyków, przyjaciół Platformy ta dyskusja się ogniskowała. Wydaje mi się, że to jest ważne po ośmiu latach rządzenia, gdzie skoncentrowani byliśmy na sprawach państwowych, teraz wrócić właśnie do takiej pracy u podstaw. Program będzie tworzony przez radę programową. Mam przyjemność decyzją rady krajowej tej radzie przewodniczyć. I chcemy, żeby właśnie też w regionach, też przez rozliczne konferencje doprowadzić do przyjęcia przez kongres Platformy we wrześniu nowego programu. (...)"

Cała rozmowa: polskieradio.pl


bg Image