grupinski_min1.png

"W najbliższych dniach unijni liderzy mają ustalić sposób odsyłania do Turcji imigrantów zarobkowych, którzy z Turcji przedostali się do Grecji. Ankara weźmie na siebie główny ciężar zahamowania fali migracji. W zamian dostanie aż 6 miliardów euro - rozłożone na kilka lat - oraz przyspieszenie liberalizacji wizowej dla obywateli Turcji. - To dobra wiadomość - uważa Rafał Grupiński, który był gościem programu "Graffiti" w Polsat News.

- Mamy wspólny plan działania dotyczący współpracy z Turcją. Dla mnie najważniejsze jest to, że w tym naszym wspólnym komunikacie jest zgłoszona przeze mnie poprawka, która mówi o tym, że nie będzie żadnych dodatkowych, ponad te, które były ustalone, zobowiązań państw członkowskich w zakresie przesiedleń - powiedziała polskim dziennikarzom premier Beata Szydło wychodząc ze szczytu.

- Nie będziemy gratulować, z naszego punktu widzenia największą rolę w tych negocjacjach odgrywa Donald Tusk, bo to jest w istocie jego sukces, że udało się pogodzić kilkudziesięciu przywódców europejskich w negocjacjach z Turcją, a że pani Beata Szydło ogrzewa się, jakby przy okazji, przy tym ognisku, to jest oczywiście jej kwestia - podsumował Grupiński. (...)"

Źródło: polsatnews.pl

 


bg Image