kierwinski.png

"Nikt z polityków PO nie atakuje wyborców PiS. Atakujemy złe poczynania rządu - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" poseł Marcin Kierwiński.

"Super Express": W Polsce maszeruje KOD. I wy podpinacie się pod te marsze, zamiast zorganizować swoje. Dlaczego?

Marcin Kierwiński: Maszerujemy z ludźmi, którzy spontanicznie gromadzą się, aby pokazać, że nie podoba im się to, co dzieje się teraz w Polsce. To spontaniczne, obywatelskie marsze i dlatego na nich jesteśmy. Dobrze, że te marsze są organizowane, że nie są inicjatywą polityczną, tylko oddolną.

Jak to nie są inicjatywa polityczna? Przeciez ja tam widze polityków, chocby Schetyne, Petru czy Nowacka.

Jesteśmy wszędzie tam, gdzie ludzie się spontaniczne gromadzą i pokazują, że są społeczeństwem obywatelskim. 100 dni rządów PiS to 100 dni demontowania państwa polskiego, to 100 dni ukradzione Polsce i Polakom. I na to nie może być zgody. Na tych marszach są ludzie, którzy chcą realnie uczestniczyć w dialogu społecznym w Polsce. A są z tego dialogu wykluczani, choćby nieodpowiedzialnymi, nieustannie dzielącymi Polaków wypowiedziami prezesa Kaczyńskiego o „gorszym sorcie”.

Nie jest tak, ze wy robicie to samo, tylko á rebours?

Nikt z polityków PO nie atakuje wyborców PiS. My atakujemy złe poczynania rządu i będziemy to robić, bo taka jest rola opozycji.

Dojrzeliście do koalicji z Ryszardem Petru?

W opozycji nie zawiązuje się koalicji, natomiast współpracujemy w kwestiach fundamentalnych.

Co was łączy oprócz niechęci do PiS?

To nie jest niechęć do PiS, tylko sprzeciw wobec demontażu państwa. Co do innych łączących nas rzeczy, to ciężko mi je wskazać, bo nie wiem, jakie są rzeczywiste poglądy pana Petru.

Złośliwi mówią, ze ma on po prostu poglądy bankowe.

Nie będę wpisywał się w chór złośliwców. Natomiast Nowoczesna nie przedstawiła jeszcze swojego programu. (...)"

Cała rozmowa: se.pl


bg Image