grupinski5.png

Odklejenie ministrów od stałego siedzenia w stolicy jest dobrze przyjmowane przez wyborców. Ten pomysł powinien być kontynuowany przez kolejne rządy - mówił w "Salonie Politycznym" przewodniczący Klubu Rafał Grupiński.

Na wyjazdowe posiedzenie rządu we Wrocławiu dla premier i ministrów specjalnie przywieziono stoły i krzesła z Warszawy - dowiedziało się Radio Wrocław. Do tej sprawy odniósł się w radiowej Trójce Rafał Grupiński.

Szef Klubu Parlamentarnego powiedział w "Salonie politycznym Trójki", że obrady gabinetu Ewy Kopacz w różnych częściach kraju są z sympatią przyjmowane przez wyborców. Podkreślił, że ten pomysł powinien być kontynuowany przez kolejne rządy. Rafał Grupiński zaznaczył, że nie zna dokładnie sprawy przedstawionej przez Radio Wrocław, i dodał jednak, że raczej by nie sugerował, aby na wyjazdowe posiedzenia Rady Ministrów wozić meble.

Tymczasem wielkimi krokami zbliżają się wybory parlamentarne. Partie kończą układanie list wyborczych. Rafał Grupiński zapewniał w radiowej Trójce, że pomimo pewnych sporów decyzje o tym, kto wystartuje i z jakiej pozycji, są podejmowane w sposób demokratyczny. Przewodniczący Klubu odniósł się m.in. do sytuacji w swoim okręgu wyborczym oraz na Mazowszu.

Źródło: polskieradio.pl


bg Image