Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/Mn24IMD6rQbX876.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/Mn24IMD6rQbX876.png'
Mn24IMD6rQbX876.png
Wakacje ubezpieczeniowe oraz kredyt podatkowy dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą proponuje Platforma Obywatelska w projekcie ustawy skierowanej m.in. do osób bezrobotnych, absolwentów oraz osób po 50. roku życia.

Rozpoczynając konferencję prasową Rafał Grupiński, Przewodniczący Klubu Parlamentarnego powiedział, że pakiet startowy jest kolejnym krokiem Platformy, który ma ułatwić start w życie gospodarcze tym, którzy rozpoczynają dorosłe życie i kończą studia, a także tym którzy znaleźli się z różnych przyczyn na bezrobociu, szukają pomysłu na siebie lub tym, którzy są w wieku podeszłym i także ze względu na brak innych możliwości mogliby uruchomić swoją działalność, ale boją się obciążeń i barier.

Szczegóły propozycji przedstawił na konferencji prasowej Adam Szejnfeld, szef sejmowej komisji nadzwyczajnej ds. ograniczania biurokracji.

"Jest to pakiet zmian deregulacyjnych skierowanych przede wszystkim do osób bezrobotnych, absolwentów i osób +50 plus+. Tym, którzy zdecydują się na założenie własnej firmy chcemy pomóc wprowadzając dwie instytucje: wakacje ubezpieczeniowe i kredyt podatkowy. Mają być one formą pomocy, aby młoda firma mogła się zakorzenić, kumulować kapitał na rozwój, a nie wypłacać go w formie składek ubezpieczeniowych i podatków" - powiedział poseł Adam Szejnfeld.

Jak tłumaczył w ramach tzw. wakacji ubezpieczeniowych w okresie pierwszych 6 miesięcy po założeniu firmy dana osoba byłaby całkowicie zwolniona z płacenia składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, a przez kolejne 2 lata płaciłaby te składki w wymiarze ulgowym: podstawą ich wyliczenia byłoby 20 proc. płacy minimalnej.

Adam Szejnfeld przyznał, że kredyt podatkowy nie jest nowym pomysłem, bo funkcjonuje już w polskim prawie, ale - jak przyznał - nikt z niego nie korzysta. "Dokonujemy dogłębnej deregulacji: kredyt podatkowy byłoby można wziąć od pierwszego dnia po zarejestrowaniu działalności gospodarczej, spłata rozpoczynałaby się po dwóch latach, rozłożona na 5 lat" - powiedział poseł.

Zgodnie z obecnymi przepisami z kredytu podatkowego może skorzystać mała firma, która w okresie poprzedzającym rok korzystania ze zwolnienia zatrudniała, na podstawie umowy o pracę, w każdym miesiącu co najmniej 5 osób w przeliczeniu na pełne etaty. Podatnicy tacy nie muszą wpłacać miesięcznych zaliczek na podatek dochodowy oraz składać urzędowi skarbowemu comiesięcznych deklaracji. Podatnik musi jednak uregulować należność wobec fiskusa w pięciu kolejnych latach następujących po roku korzystania ze zwolnienia.

Projekt wprowadza zmiany m.in. w ustawach: o podatku dochodowym od osób fizycznych, o podatku dochodowym od osób prawnych, o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. W uzasadnieniu projektu Platforma ocenia, że zmiany spowodują zmniejszenie poziomu bezrobocia w kraju oraz przyczynią się do zmniejszenia wydatków budżetowych na aktywizację zawodową.

"Należy również spodziewać się wzrostu wpływów budżetowych z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych od przedsiębiorców, którzy podejmą się wykonywania działalności gospodarczej w wyniku wejścia projektowanej regulacji w życie. Ten sam pozytywny skutek dla budżetu wywoła +wychodzenie z szarej strefy+ osób, które dotychczas świadczyły usługi nie rejestrując działalności gospodarczej w obawie przed obciążeniami publicznoprawnymi. W dłuższej perspektywie należy oczekiwać wzrostu wpływów do ZUS z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne od przedsiębiorców oraz do NFZ z tytułu składek na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

wł/pap


bg Image