Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/eH9o9kbvK8mVHjd.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/eH9o9kbvK8mVHjd.png'
eH9o9kbvK8mVHjd.png
Projekt zmian w konstytucji, które mają uniemożliwić prywatyzację Lasów Państwowych, zamierzają złożyć w Sejmie kluby PO i PSL. Szefowie obu klubów zapowiedzieli na środowej konferencji prasowej, że będą apelowali o poparcie projektu do wszystkich posłów.
Przewodniczący Rafał Grupiński oraz szef klubu ludowców Jan Bury chcieliby, aby projekt trafił do Sejmu jeszcze w lutym. Zmiany w konstytucji w sprawie lasów zapowiadał w styczniu premier Donald Tusk.

Rafał Grupiński powiedział że, rządząca koalicja chce poszerzyć konstytucję o "bardzo jasny, mocny i czytelny zapis". "Lasy Państwowe, które są dobrem wspólnym (...), podlegają szczególnej ochronie i nie będą podlegały przekształceniom własnościowym, poza kilkoma wyjątkami, które określa ustawa o Lasach Państwowych" - zaznaczył. Wyjaśnił, że wyjątki te są związane z dobrem publicznym lub współwłasnością lasów.

Jan Bury dodał, że projekt zmian "po wsze czasy ma określić, jaka jest rola, funkcja i jakim wielkim dobrem narodowym są Lasy Państwowe". "Dlatego dziś postanowiliśmy wystąpić do szefów wszystkich klubów parlamentarnych (...) o poparcie tej propozycji, która jest potrzebna Polsce (...). Prosiłbym, aby wszystkie kluby opowiedziały się pozytywnie za tym dobrym projektem" - apelował. "Możemy wspólnie dla dobra Polaków, Lasów Państwowych wprowadzić taki zapis, który zabezpieczy przyszłość Lasów Państwowych" - dodał.



Oświadczył jednocześnie, że koalicja chciałaby, aby do końca przyszłego tygodnia wszystkie kluby mogły się opowiedzieć w sprawie proponowanych zmian i złożyć pod nimi podpisy. "Tak, abyśmy mogli do końca lutego złożyć do laski marszałkowskiej projekt zmian w konstytucji" - dodał.


Rafał Grupiński - jak mówił - ma nadzieję, że opozycja podejdzie odpowiedzialnie do proponowanych zmian.

Szefowie klubów pytani przez dziennikarzy o to, jak zamierzają przekonywać opozycję do propozycji, stwierdzili, że będą to robić "perswazją i dobrym słowem".

Podkreślali też, że wprowadzane zapisy nie będą "martwymi przepisami". "To będzie zapis bardzo konkretny, mocny, dobrze przygotowany pod względem prawnym" - mówił Rafał Grupiński.

wł/pap

bg Image