Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-960Wn2PX53fydsS_180x130-0.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-960Wn2PX53fydsS_180x130-0.png'
crop-960Wn2PX53fydsS_180x130-0.png
Prezes PiS Jarosław Kaczyński i politycy Solidarnej Polski żyją w czasach, kiedy Władysław Gomułka mówił o niemieckich rewanżystach - tak Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Rafał Grupiński skomentował zarzuty wysuwane przez opozycję pod adresem szefa MSZ Radosława Sikorskiego

 

Odnosząc się do zarzutów formułowanych przez część opozycji pod adresem szefa MSZ, Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Rafał Grupiński ocenił, że jest to "brak zrozumienia tego co powiedział Sikorski", a także "brak szacunku dla faktów". "A jakie fakty mają miejsce w Europie, wszyscy dobrze wiemy. Kryzys w strefie euro, w Unii Europejskiej jest dziś widoczny gołym okiem i reakcja Polski - przez wypowiedzi ministra Sikorskiego - jest jasna i oczywista. Chcemy, żeby UE wykorzystała kryzys do wzmocnienia swojej struktury". Podkreślił w tym kontekście potrzebę usprawnienia sposobu działania Komisji Europejskiej, a także zarządzania strefą euro.

"Nasze oczekiwanie, żeby Niemcy w tej kwestii odgrywały istotną rolę jest naturalnym wspieraniem naszego największego partnera gospodarczego. Niemcy są największym rynkiem, jeśli chodzi o naszych eksporterów. Nasza współpraca z Niemcami jest kluczowa dla naszych najżywszych interesów" - podkreślił poseł. "Zarówno Jarosław Kaczyński jak i panowie z Solidarnej Polski żyją w zupełnie innej epoce, w czasach kiedy Władysław Gomułka mówił o niemieckich rewanżystach". "To są czasy naprawdę zamierzchłe, nie ma sensu do nich wracać i odgrzewać tego sposobu myślenia" - powiedział.

Słowa posła PiS Joachima Brudzińskiego o IV Rzeszy nazwał "niedorzecznymi". "Z punktu widzenia współczesnej historii tego rodzaju język jest nieporozumieniem, jest odwoływaniem się do resentymentów, których nie powinniśmy w żaden sposób rozbudzać. Powtarzaliśmy to, kiedy byliśmy w opozycji do rządu Jarosława Kaczyńskiego, powtarzaliśmy przez ostatnie cztery lata i będziemy powtarzać zawsze" – zaznaczył.

"Jestem przekonany, że zarówno minister Sikorski jak i rząd w żadnej ze spraw ważnych z punktu widzenia naszej prezydencji czy pozycji Polski nie będą skąpić informacji. Natomiast nie widzę powodów, aby zwoływać nadzwyczajne posiedzenie Sejmu" - oświadczył szef klubu PO.

wł/pap


bg Image