Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-zU9136JNWD5oFhI_180x130-0.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/crop-zU9136JNWD5oFhI_180x130-0.png'
crop-zU9136JNWD5oFhI_180x130-0.png
Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Rafał Grupiński zapowiedział, że Platforma będzie bronić ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, którego odwołania domaga się opozycja

 

 

"Naszym zadaniem jest wspierać zmiany, które mają poprawić sytuację pacjentów. Wspieramy reformy, wspieramy naszych ministrów. Będziemy oczywiście bronić ministra Arłukowicza" - zapewnił poseł Rafał Grupiński.

Złożenie wniosku o wotum nieufności wobec Bartosza Arłukowicza zapowiedziało PiS. Politycy tej partii krytykują ministra za sytuację w służbie zdrowia po wejściu w życie ustawy refundacyjnej i nowej listy leków refundowanych. Głosowanie za odwołaniem ministra zapowiedziały już Ruch Palikota i Solidarna Polska.

Jak zauważył Rafał Grupiński, należało się spodziewać, że opozycja będzie chciała wykorzystać silny opór środowiska - głownie lekarskiego - wobec zmian. Ocenił też, że Bartosz Arłukowicz "robi to, co jest dzisiaj możliwe do zrobienia".

Pytany o pojawiające się w mediach komentarze, że Arłukowicz pije piwo nawarzone przez byłą minister zdrowia Ewę Kopacz, przewodniczący odparł, że wskazywanie na poprzednika byłoby "łatwym rozwiązaniem intelektualnym". "Minister Arłukowicz tego nie robi" - podkreślił.

Szef klubu PO ocenił też, że przełom roku od dawna wykorzystywany jest przez "silne lobby lekarskie" na rzecz uzyskania korzystnych dla tego środowiska rozwiązań. "Porozumienie Zielonogórskie prawie co roku stawiało swoje żądania, jeśli chodzi na przykład o kontrakty" - podkreślił.

Odnosząc się do sytuacji, z jaką mamy do czynienia w tym roku, zaznaczył, że lekarze "wolą odsuwać od siebie odpowiedzialność za decyzje". Pytany z kolei, czy nie uważa, że resort zdrowia ponosi odpowiedzialność za dezinformację, na jaką uskarżają się pacjenci, odparł, że "jeśli chodzi o akcję informacyjną nie ma sytuacji, kiedy nie można by czegoś zrobić lepiej".

Protest pieczątkowy oficjalnie poparło kilkanaście Okręgowych Izb Lekarskich; nieoficjalnie prawie wszystkie. Naczelna Rada Lekarska decyzję w tej sprawie ma podjąć w najbliższych dniach. Na środę zaplanowano spotkanie jej przedstawicieli z MZ.

wł/pap


bg Image