Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/LnrO5H63Me7Ty2s.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/LnrO5H63Me7Ty2s.png'
LnrO5H63Me7Ty2s.png
W poniedziałek w Sejmie odbyła się konferencja prasowa Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska. W konferencji udział wzięli posłowie: Marcin Kierwiński oraz Stefan Niesiołowski.

Jeśli Roman Giertych mówi prawdę, to mamy do czynienia z "toruńską wersją afery Rywina" – ocenił poseł PO Stefan Niesiołowski, odnosząc się do sugestii Giertycha o rzekomych układach między rządem Jarosława Kaczyńskiego a o. Tadeuszem Rydzykiem ws. inwestycji geotermalnych.

Poseł PO Marcin Kierwiński na poniedziałkowej konferencji prasowej nazwał o. Rydzyka ojcem chrzestnym koalicji PiS-LPR-Samoobrona. Według Kierwińskiego o "wsłuchiwaniu się w potrzeby Rydzyka" świadczy m.in. "przyznanie gigantycznych pieniędzy na odwierty geotermalne".

Przewodniczący Komisji Obrony Narodowej Stefan Niesiołowski stwierdził natomiast, że - jeśli Giertych mówi prawdę - to mamy do czynienia z "toruńską wersją afery Rywina". Dopytywany, jakie podobieństwa widzi między wysuwanymi przez Giertycha zarzutami, a tzw. aferą Rywina, odparł: "Mieliśmy propozycję ustawy w zamian za łapówkę. Tu w zamian za dotację do wód geotermalnych mieliśmy wycofanie się z projektu nowelizacji ustawy ze strony Radia Maryja. Przychodzi oligarcha i mówi: +Jak dacie mi pieniądze, to w zamian za to nie będę popierał tego niewygodnego dla was projektu ustawy+".

"Platforma tego tak nie pozostawi. Będziemy dążyć do ostatecznego wyjaśnienia tej sprawy i ewentualnego ukarania winnych" - zapowiedział polityk PO. Poseł Stefan Niesiołowski zastrzegł jednocześnie, że aby wyjaśnić sprawę, nie jest potrzebne powoływanie komisji śledczej. "Mamy do czynienia z niesłychanym skandalem politycznym i moralnym, z blokowaniem zmiany ustawy w tak drażliwej kwestii jak ochrona życia za państwową dotację. Dla mnie nie jest to ojciec dyrektor, a oligarcha toruński. Bo istotą oligarchii jest to, że biznesowe możliwości uzyskuje się poprzez wpływy polityczne" - ocenił. Mówił też, że nie ma powodu, aby nie wierzyć Giertychowi w kwestii osobistej uczciwości, czy przywiązania do Kościoła.

 

wł/PAP

 


bg Image