10102019_JGrabiec_PCieslinski_CTomczyk_big.png

"W ciągu dwóch tygodni nie zostały podjęte żadne czynności zmierzające do wyjaśnienia afery Mariana Banasia. Składamy wniosek do premiera Mateusza Morawieckiego o dymisję szefa ABW" - mówili na konferencji prasowej posłowie klubu Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska.

Poseł Jan Grabiec powiedział, że posłowie Platformy Obywatelskiej zawiadamiały organy państwowe o nieprawidłowościach dotyczących majątku Mariana Banasia, jednak w ciągu dwóch tygodni nie ma żadnej reakcji ze strony państwa. "Ponad dwa tygodnie temu skierowaliśmy do służb państwowych odpowiedzialnych za przestrzeganie prawa w Polsce informację o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa NIK Mariana Banasia. Skierowaliśmy do CBA zawiadomienie o przeprowadzenie kontroli oświadczeń majątkowych prezesa. Wystąpiliśmy wniosek do KAS o podjęcie pilnej kontroli dotyczącej wypełnienia obowiązków podatkowych przez właściciela nieruchomości kamienicy w Krakowie pana Banasia. Skierowaliśmy do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Mariana Banasia polegającego na zaniżeniu wysokości podatku, który powinien wpłynąć na konto skarbu państwa" - powiedział Jan Grabiec.

"Sprawa dotyczy jednego z najwyższych urzędników państwowych prezesa NIK i w ciągu tych dwóch tygodni nie podjęte zostały żadne czynności zmierzające do wyjaśnienia tej afery. Służby PiS w sprawie człowieka, który zawiesił koszulkę z napisem Konstytucja na pomniku w ciągu kilku godzin służby pojawiły się u niego w domu i dokonały przeszukania. W sprawie szefa NIK w ciągu 2 tygodni nie ma żadnych działań" - powiedział rzecznik prasowy.

"Marian Banaś to z jeden strony szef NIK, a z drugiej strony to osoba, która utrzymuje bliskie kontakty z gangsterami, robi interesy zaniżając ceny kamienicy w centrum  Krakowa do kwoty pięciu tysięcy złotych. Dzięki temu pan Banaś mógł płacić mniejsze podatki, samemu nadzorując Izbę Skarbową. Należy wyjaśnić okoliczności nabycia tej kamienicy przez pana Banasia, twierdzi, że dostał kamienicę od akowca. Dwa lata temu pan Jaki zapowiadał powołanie komisji reprywatyzacyjnej w Krakowie, pytamy czy nie powołał jej ze względu na sprawę Banasia?" - pytał obecny na konferencji prasowej poseł Piotr Cieśliński.

Poseł Cezary Tomczyk powiedział, że służby w żaden sposób nie sprawdziły Mariana Banasia. "Państwo PiS przez 4 lata nie zbadało pana Banasia, ABW nie zrobiło nic, żeby wyjaśnić jego sprawę dot. oświadczeń majątkowych" - powiedział.

"Informacja z ostatniej chwili z oko.press jest taka, że po remoncie kamienicy na którą pan Banaś dostał 65 tysięcy złotych z dofinansowania urzędu marszałkowskiego, tam mieścił się akademik Wyższej Szkoły Europejskiej w Krakowie. Rektorem tej szkoły był Jarosław Gowin. Później w miejscu akademika powstał dom publiczny za państwowe pieniądze. To jest dzisiaj sytuacja w której prezes NIK dopuszcza, żeby w jego kamienicy, za jego zgodą działała grupę gangsterów i sutenerów, która prowadzi dom na godziny. To jest obraz państwa PiS. Dzisiaj składamy wniosek do premiera Mateusza Morawieckiego o dymisję szefa ABW. Nie może być tak, że państwo nie ma narzędzi do kontroli nad władzą. Jak mają czuć się przedsiębiorcy w Polsce, którzy mają codzienne kontrole przez urzędy skarbowe i inne instytucje a jednocześnie mamy szefa NIK, który powinien być czysty jak łza. To jest sprawa z takich krajów jak Białoruś. Banaś powinien stać przed prokuratorem, a nie być na urlopie" - mówił Cezary Tomczyk.


bg Image