12062019_TSiemoniak_PZalewski_big.png

"Problemu polskiego bezpieczeństwa nie rozwiąże zapowiadane zwiększenie obecności wojsk USA w naszym kraju. Prawo i Sprawiedliwość chce w ten sposób odwrócić uwagę od faktu, że po blisko czterech latach swych rządów polska armia jest w fatalnym stanie" - mówili na konferencji prasowej Tomasz Siemoniak i Paweł Zalewski.

Prezydent Andrzej Duda udał się w środę z wizytą do USA, gdzie w Białym Domu spotka się z prezydentem Donaldem Trumpem. Głównym tematem rozmowy obu przywódców ma być zwiększenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce.

Były szef Ministerstwa Obrony Narodowej i wicepremier Tomasz Siemoniak, odnosząc się do wizyty prezydenta w Stanach Zjednoczonych, mówił na konferencji prasowej w Sejmie, że Platforma Obywatelska zawsze opowiadała się za zwiększaniem amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce. Przypomniał, że to właśnie w czasach rządów PO-PSL zapadały ważne decyzje dotyczące np. budowy tzw. tarczy antyrakietowej w naszym kraju, czy stacjonowania w Polsce żołnierzy USA.

"Niepokoimy się jednak tym, że obóz rządowy pragnie te potrzebne decyzje - dotyczące zwiększenia o kolejny tysiąc obecności amerykańskich żołnierzy, przykryć propagandą, że jest to wydarzenie na miarę wejścia do NATO, historyczny przełom" - powiedział Tomasz Siemoniak.

Prawo i Sprawiedliwość chce w ten sposób odwrócić uwagę od faktu, że po blisko czterech latach swych rządów polska armia jest "w fatalnym stanie". "Modernizacja zaniknęła, została zahamowana, a polski przemysł obronny nigdy nie był w tak złej sytuacji, w jakiej jest w tej chwili. Rządzący próbują stworzyć wrażenie, że tymi decyzjami zapewniają bezpieczeństwo Polsce i nikt nie będzie już im zadawał trudnych pytań" - zaznaczył poseł Tomasz Siemoniak.

Były szef MON zwrócił się z apelem do rządzących, aby "na agendzie" rozmów prezydenta Andrzeja Dudy i ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka w USA, znalazł się kluczowy dla Polski program obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej "Wisła". "To jest klucz do polskiego bezpieczeństwa. Nikt od blisko 8-9 lat tego nie kwestionuje, a tymczasem w imię propagandy, w imię opowiadania o samolotach piątej generacji, odłożono ten program do szuflady - po umowie na zaledwie dwie baterie" - mówił Tomasz Siemoniak.

Były europoseł Paweł Zalewski ocenił, że Prawo i Sprawiedliwość "przekreśliło" program modernizacji polskiej armii, realizowany w czasach rządów Platformy Obywatelskiej.

"To oznacza, że PiS godzi się na to, żeby polska armia była bezbronna, pozbawiona sprzętu, takiego, który jest niezbędny, aby wypełniać swoje zadania. W zamian pokazuje i oferuje Polakom pewien symbol, bardzo ważny z naszego punktu widzenia, ale jednak symbol obecności około tysiąca żołnierzy amerykańskich więcej na polskiej ziemi" - podkreślił Paweł Zalewski.

"To dobrze, że będą Amerykanie, bardzo źle, że polska armia nadal będzie bezbronna" - dodał.

wł/pap


bg Image