13032019_KBrejza_RKropiwnicki_big.png

"Planowana przez resort sprawiedliwości reforma sądownictwa, to kadrowy zamach na resztki niezależności wymiaru sprawiedliwości. Celem zmian jest wykończenie tych sędziów, którzy bronią niezawisłości sędziowskiej" - mówili na konferencji prasowej posłowie Robert Kropiwnicki i Krzysztof Brejza.

"Rzeczpospolita" podała w środę, że Ministerstwo Sprawiedliwości przechodzi do drugiego etapu reformy sądownictwa. Według informacji "Rz", mają zniknąć sądy apelacyjne, zostaną okręgowe i regionalne; ma pojawić się wspólny dla wszystkich sędziów urząd: sędzia sądu powszechnego z ujednoliconą pensją.

Zdaniem posła Krzysztofa Brejzy, planowana reforma to "drugi etap kadrowego zawłaszczenia wymiaru sprawiedliwości przez polityków PiS". "W naszej ocenie jest to czysto kadrowy zamach na resztki niezależności wymiaru sprawiedliwości" - podkreślił. "Wiemy, co dzieje się obecnie w sądach, wiemy o tym, że działacze Solidarnej Polski, działacze PiS, zostają dyrektorami sądów" - mówił Krzysztof Brejza. "Nie ma naszej zgody na upartyjnienie wymiaru sprawiedliwości" - oświadczył.

W ocenie posła Roberta Kropiwnickiego, kolejna reforma sądownictwa ma na celu "wykończenie tych wszystkich sędziów, którzy są dzisiaj niezależni i bronią niezawisłości sędziowskiej".

"To zmierza do tego, aby awansować tych, którzy są podlegli ministrowi sprawiedliwości, którzy zgadzają się z dzisiejszą KRS (...) będą awansowani do najwyższych funkcji" - dodał Robert Kropiwnicki.

wł/pap


bg Image