28012019_ILeszczyna_JKluzik-Rostkowska_CTomczyk_big.png

"Sprawa zatrzymania przez CBA byłego rzecznika MON Bartłomieja M. jest bardzo poważna, bo przez dwa lata był on drugą najważniejszą osobą w MON. Ten rząd jest najbardziej skorumpowanym rządem od 1989 roku" - mówili na konferencji prasowej posłowie Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej.

CBA potwierdziło w poniedziałek rano, że zatrzymało 6 osób w śledztwie dotyczącym doprowadzenia PGZ S.A. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości i sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej. Wśród zatrzymanych jest były szef gabinetu politycznego MON Bartłomiej M., były członek zarządu spółki PGZ S.A. Radosław O., były poseł PiS Mariusz Antoni K., a także trzej byli pracownicy MON oraz spółki PGZ.

Poseł Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej w Sejmie podkreślał, że "dzisiaj należy postawić polityczną tezę, że ten rząd jest najbardziej skorumpowanym rządem od 1989 r.; sprawy dotyczące KNF, pana Glapińskiego, teraz pana Bartłomieja M. pokazują jasno, że ta ekipa, jeżeli chodzi o swoją uczciwość, po prostu zbankrutowała".

"Jeżeli chodzi o pana Bartłomieja M. sprawa jest bardzo poważna - dotyczy człowieka, który przez dwa lata był pod parasolem ochronnym, który przez dwa lata był drugą najważniejszą osobą w Ministerstwie Obrony Narodowej, który przez dwa lata mógł robić w MON właściwie wszystko" - powiedział Cezary Tomczyk.

Poseł mówił również, że "parasol ochronny" nad Bartłomiejem M. był roztoczony nie tylko przez Antoniego Macierewicza, ale przez cały rząd PiS. "To dzisiaj rząd PiS-u i osobiście Jarosław Kaczyński bierze odpowiedzialność za to, co zrobił pan Bartłomiej M." - mówił. Zarzucił również, że "przez lata tolerowano pewien układ i wtedy, kiedy przestał się on opłacać, kiedy Antoni Macierewicz zaczął walczyć o miejsce na listach do Parlamentu Europejskiego, dziwnym trafem doszło do realizacji i zatrzymania pana Bartłomieja M. i byłych posłów PiS-u".

Cezary Tomczyk przypomniał, że ws. Bartłomieja M. jego klub złożył 10 zawiadomień do prokuratury. "Żądamy wznowienia wszystkich śledztw. Śledztw dotyczących dostępu do informacji niejawnych, dotyczących +wysadzenia w powietrze+ przetargu na śmigłowce wielozadaniowe, śledztwa dotyczącego nocnego wejścia do centrum kontrwywiadu NATO i wielu innych" - dodał.

Posłanka Izabela Leszczyna podkreśliła, że zatrzymanie Bartłomieja M. "to jest raczej wojna gangów w rodzinie PiS-owskiej i nic więcej". Dodała też, że PiS wszystkie afery tłumaczy transparentnością i wysokimi standardami. "Jeśli pani Mazurek mówi o wysokich standardach w PiS-ie, to my mówimy: nie macie żadnych standardów".

 

wł/pap


bg Image