30.11.2018_J.Augustynowska_A.Myrcha_big.png

"Składamy zawiadomienia do prokuratury w związku z zeznaniami Piotra P., jednego z głównych podejrzanych w aferze SKOK Wołomin. P. twierdzi, że szef KSRM Jacek Sasin oraz dwóch senatorów PiS otrzymywało pieniądze ze SKOK Wołomin" - mówili na konferencji prasowej posłowie Joanna Augustynowska i Arkadiusz Myrcha.

Poseł Arkadiusz Myrcha podkreślał na konferencji prasowej, że kilka dni temu podczas jednej z rozpraw sądowych z ust Piotra P. padły "druzgocące oskarżenia w stosunku do kilku polityków PiS", w tym szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacka Sasina. "Padły oskarżenia o to, że osoby, które są oskarżone w tej aferze, przekazywały wprost pieniądze politykom Prawa i Sprawiedliwości" – powiedział Arkadiusz Myrcha.

Zwrócił uwagę, że w zeznaniach Piotra P. pojawia się nie tylko nazwisko Sasina, ale jest też mowa o dwóch senatorach PiS, których nazwiska jednak nie padły. "Ale wszyscy możemy mniej więcej domyślać się o jakie osoby w tej sprawie chodzi" – zaznaczył poseł.

Jak mówił, Platforma Obywatelska przez kilka dni czekała na to, czy prokuratura zajmie się informacjami podanymi przez Piotr P. "I od tych kilku dni ani prokuratura, ani CBA, które powinno się takimi sprawami zajmować w pierwszej kolejności, nie podjęło jakichkolwiek działań" – dodał poseł Myrcha.

W związku z tym Platforma Obywatelska postanowiła złożyć zawiadomienie do prokuratury "o wszczęcie postępowania i zbadanie, czy faktycznie składniki majątkowe osób, które zostały wskazane przez oskarżonego Piotra P. mają swoje rzeczywiste pokrycie, czy też mogły być faktycznie sfinansowane z nielegalnie przekazywanych pieniędzy od osób zamieszanych w aferę SKOK Wołomin".

Joanna Augustynowska podkreśliła, że zawiadomienie do prokuratury to "sprawdzam" dla Jacka Sasina i ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. "Czy zareaguje równie szybko, jak w przypadku operatora kamery TVN w sprawie reportażu, czy natychmiast zostaną wysłane służby, czy będzie próba dociśnięcia i wyjaśnienia jak najszybciej sprawy" – dodała posłanka Augustynowska.

W zeszłą sobotę Radio ZET podało, że Piotr P., który jest jednym z głównych podejrzanych w śledztwie dotyczącym wyłudzeń ze SKOK Wołomin, zeznał jako świadek w innym procesie, że przekazywał politykom PiS koperty z pieniędzmi ze SKOK-ów. Jednym z polityków, któremu Piotr P. - według doniesień Radia ZET - miał wręczać gotówkę jest Jacek Sasin.

wł/pap


bg Image