25.10.2018_G.Schetyna_K.Lubnauer_B.Nowacka_big.png

"Zatrzymaliśmy pochód PiS po samorząd; to pierwszy krok przed przyszłorocznymi wyborami do Parlamentu Europejskiego i polskiego parlamentu. Jest duża szansa, że Koalicja Obywatelska będzie rządzić w ponad połowie sejmików" - mówili na konferencji prasowej liderzy Koalicji Obywatelskiej.

Na początku konferencji Grzegorz Schetyna dziękował Polkom i Polakom, którzy wspierali i głosowali na Koalicję Obywatelską.

"Wybory samorządowe otwierają cały maraton wyborczy. Dla nas jest to pierwszy krok, dlatego też zakładaliśmy Koalicję Obywatelską, staraliśmy się też, co nam się udało, integrować środowiska, nie tylko jeśli chodzi o budowanie wspólnych list, ale też, co ważniejsze, o wspólnotę programową" - powiedział Grzegorz Schetyna.

"Przekonaliśmy Polaków, w miastach, województwach. Chcę powiedzieć, że 75 miast jest wygranych w pierwszej turze - 26 prezydentów i 49 burmistrzów. To podkreśla symbolikę naszego zwycięstwa i tego dobrego wyniku" - podkreślił przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Zaznaczył jednocześnie, że to nie wszystko, bo 4 listopada jest II tura wyborów samorządowych i walka o urząd prezydenta miasta toczy się jeszcze m.in. w Gdańsku, gdzie prezydent Paweł Adamowicz zmierzy się z kandydatem Zjednoczonej Prawicy Kacprem Płażyńskim, i Krakowie, gdzie popierany przez Koalicję Obywatelską prezydent Jacek Majchrowski rywalizuje z kandydatką Zjednoczonej Prawicy Małgorzatą Wassermann.

"Chcę zwrócić się z powtórzonym apelem: bądźmy wszyscy przy urnach tam, gdzie jest II tura, tam, gdzie będziemy decydować o tych wyborach. Bardzo ważne jest, byśmy mieli poczucie zaangażowania do ostatniej godziny, do ostatniego dnia, żebyśmy mogli powiedzieć, że także Kraków i Gdańsk zostały obronione przed centralistyczną polityką PiS; jestem przekonany, że nam się to uda" - apelował lider Platformy Obywatelskiej.

Grzegorz Schetyna podziękował też swoim partnerom z Koalicji Obywatelskiej, na czele z szefową Nowoczesnej Katarzyną Lubnauer i liderką Inicjatywy Polska Barbarą Nowacką. Wspólnie udało się - według niego - stworzyć "dobrą chemię, opartą na zaufaniu, wspólnym zaangażowaniu, a na końcu wyborczym sukcesie".

"To jest pierwszy krok. Obiecaliśmy w tych wyborach, że zatrzymamy pochód PiS po samorząd i zrobiliśmy to, to nam się udało, i będziemy robić to w dalszych, następnych krokach" - powiedział, nawiązując do przyszłorocznych wyborów do PE oraz wyborów parlamentarnych.

Szef Platformy Obywatelskiej zadeklarował jednocześnie, że projekt Koalicji Obywatelskiej będzie kontynuowany. "Ustaliliśmy wspólnie, że kluby naszych radnych w sejmikach wojewódzkich przyjmą nazwy Koalicja Obywatelska; będziemy chcieli (...) też pokazać otwarcie na współpracę z innymi środowiskami prosamorządowymi" - zapowiedział.

Również przewodnicząca Nowoczesnej oceniła, że wyniki niedzielnych wyborów to pierwszy krok do sukcesów wyborczych w przyszłym roku. "Trzeba powiedzieć śmiało, że daliśmy im łupnia w dużych miastach; mam nadzieję, że kolejne wybory to będzie cała Polska" - mówiła Lubnauer. Szczególną uwagę zwróciła w tym kontekście na zwycięstwa wyborcze kandydatów, którzy po raz pierwszy ubiegali się o urząd prezydenta, takich jak Jacek Sutryk we Wrocławiu czy Rafał Trzaskowski w Warszawie.

W ocenie szefowej Nowoczesnej istnieje "duża szansa", że Koalicja Obywatelska będzie współrządzić w ponad połowie sejmików wojewódzkich. "Myślę, że to będzie dziesięć do sześciu" - stwierdziła. Według niej oznacza to, że wybory samorządowe "skończyły się klęską PiS". "To pierwsze, myślę, z serii wyborów, które będą poniżej ich oczekiwań" - dodała.

Katarzyna Lubnauer jednocześnie wyraziła zadowolenie z tego, że tak wielu Polaków wzięło udział w wyborach samorządowych. "Wyższa frekwencja niż dotychczas i wyższa frekwencja wśród kobiet niż wśród mężczyzn. Uważam, że to nasz wspólny sukces, ale m.in. to zaowocowało również tym, że bardzo wiele kobiet weszło do samorządów" - podkreśliła.

Zdaniem Barbary Nowackiej sukces wyborczy Koalicji Obywatelskiej w wielu miastach odbudowuje marzenie, że Polska "może być wolna, demokratyczna, proeuropejska i szczęśliwa". "To dobra wiadomość, że mamy sukcesy w tych wyborach, to początek drogi" - mówiła liderka Inicjatywy Polska.

Zwróciła się jednocześnie do "całej strony politycznej prodemokratycznej" z apelem o współpracę. "Nie kłóćmy się, a współpracujmy. Widzicie - nasza współpraca odniosła sens. Mogłoby być lepiej, gdyby więcej partii, organizacji, podmiotów, zdecydowało się na taką współpracę, wtedy w kilku sejmikach jeszcze osiągnęlibyśmy tę większość" - przekonywała Barbara Nowacka. Jak zaznaczyła, oferta współpracy dotyczy zarówno samorządów, jak i - w dalszej perspektywie - wyborów parlamentarnych i europejskich.

wł/pap


bg Image