5.10.2018_Z.Konwiski_big.png

Zbigniew Konwiński poinformował w piątek, że składa wniosek do przewodniczącego komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT, Marcina Horały, aby ta przesłuchała byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego w pierwotnie zaplanowanym terminie 12 października.

W czwartek szef komisji śledczej ds. VAT Marcin Horała zapowiedział, że przesłuchanie byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego przed komisją śledczą ds. VAT odbędzie się w drugiej połowie listopada. Zaznaczył, że o przesunięcie terminu wnioskowała część posłów komisji. Początkowo przesłuchanie planowane było na 12 października.

Członek komisji Zbigniew Konwiński poinformował w piątek na konferencji prasowej w Sejmie, że składa wniosek do przewodniczącego Horały, aby przysłuchanie Rostowskiego odbyło się jednak w pierwotnie zakładanym terminie.

"Uważam, że to jest niedorzeczna sytuacja, że pierwszym świadkiem, który został przesłuchany przez komisję, był członek Rady Programowej PiS, pobierający - on i jego firmy - wynagrodzenie od partii PiS, a z niewiadomych dla mnie powodów odroczone jest przesłuchanie byłego ministra finansów, który myślę, że w tej sprawie miałby dość sporo do powiedzenia, o tych działaniach, które były podejmowane przez poprzednią koalicję na rzecz uszczelniania systemu i uszczelniania systemu VAT" - podkreślił sekretarz klubu parlamentarnego PO.

W połowie września komisja śledcza przesłuchała pierwszego świadka prof. Witolda Modzelewskiego - eksperta, doradcę podatkowego, byłego wiceministra finansów i autora pierwszej ustawy o VAT.

Jego zdaniem, "przewodniczący Horała i większość PiS-owska po prostu przestraszyli się przesłuchania Rostowskiego przed wyborami samorządowymi". "I dlatego to przesłuchanie zostało odroczone" - stwierdził Zbigniew Konwiński.

Poseł dodał, że "nie widzi żądnych powodów, żeby termin tego przesłuchania odraczać w bliżej nieokreśloną przyszłość". Poseł Zbigniew Konwiński zaznaczył również, że nie dostał żadnego uzasadnienia decyzji o przesunięciu przesłuchania Rostowskiego. "Dostałem tylko suchą informację, że posiedzenie komisji z 12 października zostało odwołane" - powiedział. "Według mojej wiedzy to był też termin ustalony wspólnie ze świadkiem, więc wydaje mi się, że tym bardziej to przesłuchanie powinno mieć miejsce" - ocenił poseł.

wł/pap


bg Image