24.09.2018_M.Witczak_J.Grabiec_big.png

"Będziemy się odwoływać do Sądu Apelacyjnego w sprawie wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego na temat inwestycji za czasów rządów Platformy Obywatelskiej" – zapowiedzieli na konferencji prasowej posłowie Mariusz Witczak i Jan Grabiec.

Mariusz Witczak podkreślił, że Platforma Obywatelska czeka na uzasadnienie pisemne od sądu, które ma wpłynąć do godz. 9 we wtorek. „W oczywisty sposób będziemy się od tej decyzji odwoływać, apelować do Sądu Apelacyjnego” – oświadczył. „W naszej ocenie, i w ocenie wszystkich Polaków, czymś oczywistym jest, że padło z ust Mateusza Morawieckiego wielkie kłamstwo, że nie było ani mostów, ani dróg za czasów naszych rządów” – zauważył poseł.

„Bardzo niebezpieczna rzecz się w naszej ocenie zdarzyła, bo sąd stwierdził, że każde kłamstwo może być określone mianem chwytu retorycznego w kampanii wyborczej” - zaznaczył. „Jesteśmy zdeterminowani, aby walczyć o prawdę w kampanii wyborczej dlatego, że to ma bardzo ważny wpływ na decyzje wyborców” – dodał poseł Mariusz Witczak.

Według niego, „sąd nie rozstrzygnął w kategoriach merytorycznych, czy Mateusz Morawiecki powiedział prawdę, czy skłamał, bo to miało być przedmiotem dzisiejszego rozstrzygnięcia sądu”. „Nie wyobrażamy sobie, żeby można tolerować kłamstwo jako chwyt retoryczny” – mówił.

Rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej, poseł Jan Grabiec podkreślił, że „premierowi Morawieckiemu nie spadłaby korona z głowy, gdyby po prostu przeprosił i sprostował swoje słowa”.

„Zarówno porównanie danych liczbowych, jak i dosłowne brzmienie słów premiera, świadczą o tym, że po prostu skłamał. To kłamstwo powinno zostać potwierdzone w odpowiedniej procedurze” – mówił Jan Grabiec. „Liczymy na to, że Sąd Apelacyjny przyjrzy się przedstawionym dowodom, oceni odpowiednio fakty i że wreszcie ta sprawa zostanie zakończona, mam nadzieję, że z korzyścią dla polskiego życia publicznego” – dodał.

wł/pap


bg Image