30.08.2018_Z.Konwiski_big.png

"W dalszym ciągu aktualny jest nasz wniosek o rozszerzenie zakresu pracy komisji do lipca 2018 roku. Luka VAT-owska nadal jest duża i komisja powinna się temu przyjrzeć" - mówił na konferencji prasowej członek komisji i sekretarz KLubu Parlamentarnego PO Zbigniew Konwiński.

Komisja ds. VAT zebrała się w czwartek na drugim, organizacyjnym posiedzeniu. Zajmuje się ona badaniem wyłudzeń VAT w latach 2007-15.

 "W dalszym ciągu aktualny jest nasz wniosek o rozszerzenie zakresu pracy komisji do lipca 2018 roku" - powiedział na czwartkowym briefingu członek komisji Zbigniew Konwiński. "Chcemy, by na najbliższym posiedzeniu Sejm się tym wnioskiem zajął" - dodał.

Uzasadniał, że w latach 2016-17 była "luka ponad 90 miliardów". "Ale mamy też najnowsze dane, za rok 2018, już te informacje do maja były bardzo niekorzystne, bo pokazywały, że dynamika wzrostu VAT jest niższa niż wzrost PKB, co pokazywało, że luka się zwiększa" - mówił Zbigniew Konwiński.

"To pokazuje, że PiS, który chce rozliczać lukę VAT-owską z lat 2007-15 sam ma z tym gigantyczny problem" - powiedział.

Zbigniew Konwiński ponadto zapowiedział, że podczas posiedzenia złoży dwa wnioski dowodowe. Jeden dotyczy osoby, skazanej za przestępstwa VAT-owskie, w sprawie której miał kilka lat temu interweniować prezes PiS Jarosław Kaczyński i ta osoba miała wyjść z więzienia przed końcem kary. Drugi wniosek ma dotyczyć dokładnych danych, ile pieniędzy więcej trafiło do budżetu z powodu uszczelnienia luki VAT, o którym mówi premier Mateusz Morawiecki.

Zdaniem posła Konwińskiego na świadka komisji powinien być wezwany także premier Mateusz Morawiecki, jako były członek Rady Gospodarczej przy premierze Donaldzie Tusku, a także np. wicepremier Jarosław Gowin, skoro mają być wzywani ministrowie sprawiedliwości w rządach PO-PSL.

wł/pap


bg Image