28.08.2018_A.Myrcha_M.Szczerba_big.png

"W swojej kampanii wyborczej kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki wykorzystuje publiczne zasoby. Ministerstwo Sprawiedliwości to nieformalna siedziba jego sztabu wyborczego" - mówili na konferencji prasowej posłowie Arkadiusz Myrcha i Michał Szczerba.

"Znajdujemy się przed siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości nie bez przyczyny, bo ten budynek de facto od tygodni jest nieformalną siedzibą sztabu Patryka Jakiego, kandydata PiS na prezydenta Warszawy" – powiedział poseł Arkadiusz Myrcha. Według niego, najbardziej zaangażowane w kampanię Jakiego są "osoby, które na co dzień powinny pracować w Ministerstwie Sprawiedliwości".

Dodał, że Jaki "prowadzi kampanię polityczną, partyjną za pieniądze Polaków, nie tylko mieszkających w Warszawie, ale w całej Polsce", i że nie wywiązał się ze złożonej w ubiegłym roku deklaracji, że jeśli zostanie kandydatem na prezydenta Warszawy, zrezygnuje z funkcji wiceministra sprawiedliwości. "Minął rok i widzimy, że Patryk jaki kolejny raz oszukał Polaków" – powiedział poseł Arkadiusz Myrcha.

Według posła Michała Szczerby "kampania Patryka Jakiego to mętna woda". "Nie wiadomo, kto co finansuje, nie wiadomo, kto gdzie pracuje i z czego jest utrzymywana i prowadzona kampania wyborcza" – powiedział.

Dodał, że przed briefingiem wyszedł do nich z budynku MS rzecznik sztabu wyborczego Patryka Jakiego, Jacek Ozdoba. "Ale przecież pan Ozdoba jest pracownikiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i tam powinien pracować, a nie prowadzić kampanię Patryka Jakiego" – powiedział Michał Szczerba. Powołując się na materiały opublikowane w internecie powiedział, że Jaki na spotkania wyborcze jest przywożony ministerialną limuzyną z kierowcą. "To są najgorsze wschodnie wzorce" – dodał.

Posłowie mówili też o zaangażowaniu TVP w kampanię Patryka Jakiego. "Telewizja Polska, TVPiS, nieustannie prowadzi agitację wyborczą Patryka Jakiego" – powiedział Michał Szczerba, przypominając, że Platforma Obywatelska złożyła w tej sprawie zawiadomieni do Państwowej Komisji Wyborczej.

Według Arkadiusza Myrchy TVP "wprost prowadzi nieproporcjonalną politykę, jeśli chodzi o informowanie o działaniach poszczególnych kandydatów". "W milionach złotych jest liczone zaangażowanie promocyjne stacji publicznych na rzecz kandydata Patryka Jakiego. I o tym wręcz nielegalnym i niemoralnym finansowaniu kampanii będziemy mówili" – oświadczył poseł Myrcha.

W ubiegłym tygodniu Michał Szczerba i Cezary Tomczyk wystąpili do PKW o przeprowadzenie czynności sprawdzających w sprawie "nielegalnych działań promocyjnych i agitacyjnych" prowadzonych przez TVP na rzecz Jakiego. Według PKW właściwym adresatem wniosku jest KRRiT.

wł/pap


bg Image