23.08.2018_M.Wielichowska_big.png

"Kandydatka PiS Sabina Zalewska nie potępia kar fizycznych dla dzieci i nie dostrzega przemocy wobec dzieci w rodzinach. Próbuje usprawiedliwiać rodziców, którzy stosują przemoc wobec dzieci" - mówiła na konferencji prasowej posłanka Monika Wielichowska.

Posłanka zaznaczyła, że kandydatka rekomendowana przez PiS na urząd Rzecznika Praw Dziecka budzi negatywne emocje. "27 sierpnia kończy swoją pracę jako Rzecznik Praw Dziecka - Marek Michalak. Kandydatka rekomendowana przez PiS na to stanowisko - Sabina Zalewska budzi negatywne emocje! Medialne doniesienia mówią o niejednokrotnym plagiacie w wykonaniu tej pani" - powiedziała Monika Wielichowska.

"Czarne chmury zawisły nad kandydatką, kiedy opinia publiczna poznała medialne doniesienia. Plagiat wiąże się z odpowiedzialnością karną i nie świadczy o wskazywanym przez ustawę nieskazitelnym charakterze i wyróżnianiu się wysokim autorytetem moralnym kandydatki" - mówiła posłanka Wielichowska.

Jak powiedziała Pełnomocniczka ds. Równego Traktowania w Gabinecie Cieni, poglądy Sabiny Zalewskiej są rodem ze średniowiecza. "Opinia publiczna zna jedynie kilka publikacji kandydatki PiS, które poświęciła dzieciom, a zaprezentowane publikacje są wzięte rodem ze średniowiecza. Kandydatka próbuje usprawiedliwiać rodziców, którzy stosują przemoc wobec dzieci" - mówiła Monika Wielichowska.

"Profesor Ewa Jarosz - rekomendowana przez Platformę Obywatelską to kandydatka, która ma kompetencje, doświadczenie, bogaty dorobek naukowy ale przede wszystkim rekomendację kilkudziesięciu ogólnopolskich organizacji pozarządowych" - dodała Monika Wielichowska.


bg Image