8.08.2018-A.Halicki-R.-Kropiwnicki_big.png

"Przewodniczący komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki oraz członkowie komisji z ramienia PiS, blokują możliwość przesłuchania byłego wiceszefa BGN Jakuba R.; wszystkie sprawy reprywatyzacyjne, które dotyczą PiS, są zamiatane pod dywan" - powiedzieli na konferencji prasowej posłowie Andrzej Halicki i Robert Kropiwnicki.

Poseł Andrzej Halicki powiedział w środę na konferencji w Sejmie, że kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy i przewodniczący komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki jest aktywny na różnych spotkaniach, rozdaje jabłka, ale "kompletnie nie zajmuje się komisją weryfikacyjną".

"Nie tylko nie wyjaśnia spraw związanych z bulwersującą reprywatyzacją, która miała miejsce w Warszawie (...), ale wręcz tuszuje kwestie, które stawiane są na wokandzie komisji" - ocenił wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PO.

Członek komisji weryfikacyjnej poseł Robert Kropiwnicki podkreślił, że wielokrotnie składał wnioski, żeby przesłuchać przed komisją byłego wiceszefa stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba R. "Komisja ma taką możliwość, pan Jakub R. chce tego przesłuchania, prokuratura też publicznie mówiła, że nie ma przeciwskazań do tego, żeby go przesłuchać przed komisją. A przewodniczący komisji i członkowie z PiS konsekwentnie blokują możliwość tego przesłuchania" - powiedział Kropiwnicki.

Zaznaczył, że zarówno Jakub R., jak i jego matka Alina D. nadal przebywają w areszcie.

"Wszystko wskazuje na to, że jest to areszt wydobywczy, ciągle ten areszt jest przedłużany, ponieważ prokuratura boi się tego, co powie Jakub R. nt. jego związków z panem (Maciejem) Wąsikiem (zastępcą koordynatora służb specjalnych), panem (Mariuszem) Kamińskim (koordynatorem służb specjalnych), z panem (Ernestem) Bejdą (szefem CBA), czyli z tymi ludźmi z PiS, którzy mieli do czynienia z reprywatyzacją" - powiedział poseł Kropiwnicki.

"Jak wiemy z pism Jakuba R., pieniądze zorganizowane przez funkcjonariuszy PiS miały iść na zasilanie PiS-owskich kampanii i kont partyjnych. Chcemy to wyjaśnić i tym się też powinien zajmować przewodniczący Jaki, powinien chcieć przesłuchać tych ludzi, po to, żeby móc dać im głos i żebyśmy wszyscy wiedzieli o związkach PiS z reprywatyzacją" - dodał Robert Kropiwnicki.

"Tymczasem wszystkie sprawy, które dotyczą PiS, a mają jakiś kontekst reprywatyzacyjny są absolutnie zamiatane pod dywan" - powiedział poseł.

Andrzej Halicki powiedział, że PiS "wyraźnie boi się tematu reprywatyzacji". "Szantażuje i co więcej próbuje zastraszyć dziennikarzy i tych wszystkich, którzy przypominają związki (z reprywatyzacją) urzędników z czasów, kiedy PiS rządziło w Warszawie, albo tych urzędników, którzy dzisiaj są ważnymi politykami" - powiedział wiceprzewodniczący klubu.

Poseł Halicki ocenił, że PiS "bojąc się" tematu reprywatyzacji i "szykanując" dziennikarzy, wskazuje na siebie, że "ma nieczyste sumienie jako formacja". W tym kontekście mówił o spółce "Srebrna"; jak wskazywał w jej przypadku mamy do czynienia "z klasycznym przejęciem majątku bez podstawy prawnej, czyli uwłaszczenia się na majątku Skarbu Państwa".

wł/pap


bg Image