27.07.2018_A.Halicki_B.Klich_big.png

"Domagamy się informacji od szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego ws. okoliczności użycia gazu łzawiącego po zakończeniu czwartkowej manifestacji w Warszawie przed Pałacem Prezydenckim" - mówili na konferencji prasowej Andrzej Halicki i Bogdan Klich.

W czwartek wieczorem przeciwnicy zmian w sądownictwie protestowali przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Krytykowali podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji ustaw m.in. o Sądzie Najwyższym, ustroju sądów, Krajowej Radzie Sądownictwa i o prokuraturze. Vis a vis kościoła przy Pałacu Prezydenckim doszło do użycia gazu łzawiącego.

Wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PO Andrzej Halicki stwierdził podczas piątkowej konferencji w Sejmie, że "Polacy nie dadzą się zastraszyć". "Nie można używać policji w sposób polityczny, nieadekwatny, żeby zastraszać wolny głos, możliwość demonstrowania i wypowiadania swoich racji" - mówił Andrzej Halicki.

Poinformował, że w imieniu klubu PO złoży pismo do szefa MSWiA, z "żądaniem informacji na temat okoliczności użycia w dniu wczorajszym gazu łzawiącego". "Kto i na jakiej podstawie wydał takie decyzje, w jakich okolicznościach oraz czy wobec osób, które nadużyły uprawnień, władzy i siły (...) będą wyciągnięte konsekwencje" - dodał poseł Halicki.

"Te protesty miały charakter pokojowy, w związku z tym nie ma absolutnie żadnego wytłumaczenia dla takiej reakcji policji, z jaką protestujący spotkali się wczoraj w nocy już po zakończeniu demonstracji na Krakowskim Przedmieściu" - powiedział z kolei senator Bogdan Klich.

Dodał, że podczas manifestacji był świadkiem zarówno właściwego zachowania policjantów, jaki i takiego gdzie policja zachowywała się "jak prowokator w stosunku do demonstrujących".

"Takie sytuacje nie mogą się zdarzać więcej. Oprócz tego stanowiska, które przedstawił poseł Halicki, my jako senatorowie składamy dzisiaj oświadczenie grupy senatorów z żądaniem natychmiastowych i precyzyjnych wyjaśnień od ministra Brudzińskiego w kilku sprawach" - poinformował przewodniczący Grupy Senatorów PO.

Jak mówił, chodzi o wskazanie, kto jest odpowiedzialny za wydanie policjantom polecenia użycia gazu łzawiącego. Ponadto senatorowie PO chcą się dowiedzieć od szefa MSWiA, kto kierował akcją policji i w jaki sposób była przeprowadzona.

"Po trzecie żądamy tego, aby nigdy więcej nie powtórzyły się takie działania policji, które bardziej przypominają chuligańskie wybryki aniżeli ochronę demonstrujących, tych, którzy demonstrują w sposób pokojowy" - powiedział Klich.

W trakcie konferencji prasowej Andrzej Halicki zaapelował też do policjantów: "bądźcie policjantami działającymi zgodnie z ustawą, która waszą formację powołała". "Nie bądźcie milicjantami, nie bądźcie tymi, którzy kiedyś działali tylko i wyłącznie na polecenie władzy" - mówił wiceprzewodniczący Klubu.

wł/pap


bg Image