27.06.2018_R.Grupiski_M.Szczerba_big.png

"Polityka historyczna oparta na propagandzie partyjnej PiS poniosła klęskę. Premier powinien przeprosić za straty, jakie Polska poniosła na skutek przyjęcia ustawy o IPN" - mówili na konferencji prasowej posłowie Rafał Grupiński i Michał Szczerba.

Przeprowadzona w trybie pilnym rządowa nowelizacja ustawy o IPN uchyla przepisy mówiące o odpowiedzialności karnej za przypisywanie narodowi polskiemu lub państwu polskiemu odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne. Ustawą jeszcze w środę ma się zająć Senat.

Rafał Grupiński powiedział na środowej konferencji prasowej, że uchwalone na początku tego roku nowe regulacje w ustawie o IPN, które uchyla środowa nowela, miały być "filarem polityki historycznej Prawa i Sprawiedliwości". "Dzisiaj możemy w pewnym sensie z ulgą powiedzieć, że polityka historyczna oparta na propagandzie partyjnej PiS poniosła klęskę" - ocenił poseł Rafał Grupiński.

Wyraził przy tym pogląd, że pomimo uchwalonych zmian, nasz kraj - na skutek ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - skompromitował się na arenie międzynarodowej. "Miesiące strat dyplomatycznych i wizerunkowych będą bardzo, bardzo trudne do odrobienia" - dodał Rafał Grupiński.

Za "skandaliczny i niedopuszczalny" polityk uznał tryb pracy nad zmianami w ustawie o IPN. Rządowy projekt w środę wpłynął do Sejmu; prace nad nim rozpoczęły się po godz. 9 i trwały niecałe trzy godziny.

Poseł Michał Szczerba powiedział, że Prawo i Sprawiedliwość wycofało się w środę z "haniebnej ustawy Patryka Jakiego". "Ta destrukcja relacji polsko-żydowskich, które z trudem były budowane przez trzy dekady przez takich ludzi jak Władysław Bartoszewski, Jan Karski - fantastycznych polskich patriotów, którzy w te relacje polsko-żydowskie włożyli mnóstwo pracy - to wszystko w ciągu tych pięciu miesięcy zostało zaprzepaszczone" - podkreślił poseł.

Jego zdaniem premier Mateusz Morawiecki powinien za to wszystko przeprosić. "Powinien powiedzieć słowo +przepraszam+ polskiemu społeczeństwu, któremu wyrządzono takie straty. Powinien powiedzieć słowo +przepraszam+ także tym wszystkim, którzy ucierpieli w wyniku tej antysemickiej nagonki, którą wywołano tą ustawą" - powiedział Michał Szczerba.

wł/pap


bg Image