6.06.2018_R.Trzaskowski_M.Kierwiski_big.png

"Żądamy jasnej deklaracji rządu w sprawie planów wygaszania lotniska na Okęciu. Jego zamknięcie narazi na szwank możliwości rozwojowe stolicy. Jeśli Warszawa chce się rozwijać, Okęcie musi zostać; będziemy się o to bili do samego końca" - mówili na konferencji prasowej posłowie Rafał Trzaskowski i Marcin Kierwiński.

W ubiegłą sobotę prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o Centralnym Porcie Komunikacyjnym. Nowe lotnisko wraz z infrastrukturą ma powstać między Łodzią i Warszawą i ma być jednym z największych przesiadkowych portów lotniczych w Europie.

W połowie maja pełnomocnik rządu ds. CPK Mikołaj Wild mówił, że pomysł pozostawienia niemal w centrum Warszawy lotniska jest nie tylko pomysłem aspołecznym, ale także antyrozwojowym, ponieważ blokuje to rozwój miasta. Wild wskazał wówczas, że Lotnisko Chopina jest u progu swojej przepustowości i już dziś stwarza problemy dla mieszkających w jego okolicy warszawiaków.

Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów minister Jacek Sasin w poniedziałek powiedział, że lotnisko na Okęciu zostanie wygaszone po zbudowaniu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Jego zdaniem funkcjonowanie portu na Okęciu uniemożliwia rozwój okolicznych dzielnic.

Rafał Trzaskowski powiedział na konferencji prasowej w Sejmie, że "żąda jasnej deklaracji rządu, czy Okęcie" będzie dalej funkcjonować. "Słyszymy bardzo wiele głosów" - wskazał.

Zdaniem kandydata na prezydenta Warszawy, lotniska na Okęcie i w Modlinie "wystarczą do tego, żeby obsłużyć Warszawę teraz i w przyszłości". "Plany wygaszania - zwłaszcza Okęcia - doprowadzą do tego, że narażone na szwank zostaną możliwości rozwojowego naszego miasta" - mówił poseł Rafał Trzaskowski.

"Jeśli Warszawa chce się rozwijać, Okęcie musi zostać. Będziemy się o to bili do samego końca. Rząd jest całkowicie w tej sprawie zdezorientowany i co chwilę zmienia zdanie" - podkreślił poseł.

Rafał Trzaskowski ocenił również, że plany budowy CPK są "niedopracowane". Pytał m.in., z kim rząd rozmawiał, jakie analizy przeprowadził i jaki ma być profil tego portu.

Marcin Kierwiński zwracał z kolei uwagę na stanowisko kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryka Jakiego, który mówił, że jeżeli stolica chce się rozwijać, to nie ma innego wyjścia jak budowanie nowego portu lotniczego. Według niego lotnisko Chopina może zostać, ale jako lotnisko lokalne.

"Niesłychane, że kandydat na prezydenta stolicy jest tak antywarszawski. Nie rozumie potrzeb warszawiaków. To jest jawne, antywarszawskie działanie" - powiedział poseł Marcin Kierwiński.

"Nie możemy pozwolić, żeby ideologiczne zapędy Jakiego czy Kaczyńskiego doprowadziły do tego, że Warszawa zostanie pozbawiona dwóch ważnych lotnisk - Okęcia i Modlina" - oświadczył poseł Platformy.

Jak dodał, jeśli "ktoś ma pomysł" budowania CPK, to na początek na stół powinien położyć dokładne analizy i odpowiedź m.in. na pytanie, dlaczego nie chce rozbudowy np. Modlina.

wł/pap


bg Image