c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2018_kwiecien_2018_2018_04_30_M.Kierwnski-M.Witczak_big.png

"W ubiegłym tygodniu zostały upublicznione bardzo ważne fakty: w Lubinie doszło do wycieku informacji z których wynika, że służby specjalne miały bronić funkcjonariusza PiS-u przed odpowiedzialnością" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie Marcin Kierwiński.

"W Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, ogólnie w służbach specjalnych rządzonych przez PiS dzieją się rzeczy straszne. W ostatnich miesiącach mamy bardzo wiele sygnałów w tej sprawie. Wiemy przecież o niejasnych powiązaniach ministra Kamińskiego, ministra Wąsika z reprywatyzacją warszawską, z ochroną interesów spółki Srebrna. Wiemy o mobbingu w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym" - wskazał polityk.

Marcin Kierwiński podkreślił, że "widać, że służby pod rządami PiS mają być tajne dla obywatela, a bardzo użyteczne dla rządzących". "Wszystko wskazuje na to, że mamy proces kryminalizacji polskich służb specjalnych przez PiS" - mówił.

"W związku z wieloma znakami zapytania, w związku z całkowitym milczeniem Koordynatora Służb Specjalnych, jego zastępcy i wieloma innymi wątpliwościami żądamy zwołania tajnego posiedzenia Sejmu na temat sytuacji w służbach specjalnych. Żądamy aby premier Morawiecki przyszedł tutaj i posłom wytłumaczył co dzieje się w służbach specjalnych" - apelował polityk.

"Okazuje się, że służby specjalne pod rządami PiS służą partii. Nie służą państwu, nadrzędnym interesem dla CBA, dla wszystkich służb specjalnych okazuje się interes PiS-u. To niezwykle groźna sytuacja dla obywateli i dla funkcjonowania demokracji" - powiedizał w Sejmie Mariusz Witczak.

"Ale jeszcze czymś bardziej groźnym być może okazuje się wątek wynikający z przecieku z Lublina gdzie służby miałyby ochraniać działaczy PiS-u przed konsekwencjami karnymi. Gdyby miało się tak zdarzyć, że służby specjalne bronią przed konsekwencjami własnych działaczy, no to sięgnęliśmy dna. To jest sytuacja, która musi być wyjaśniona na tajnym posiedzeniu Sejmu" - podkreślił polityk.

"Wnioskujemy o takie posiedzenie dlatego, że funkcja kontrolna Sejmu musi być wreszcie zrealizowana. to jest konstytucyjny obowiązek, żeby Sejm, przedstawiciele narodu mogli w utajnionym posiedzeniu wyjaśnić i posłuchać szczegółowej informacji dotyczącej sytuacji w służbach specjalnych" - zaznaczył Mariusz Witczak.

 


bg Image