6.03.2018_B.Budka_A.Myrcha_big.png

Złożymy zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Chodzi o brak publikacji listy podpisów pod kandydaturami do KRS - mówili na konferencji prasowej posłowie Borys Budka i Arkadiusz Myrcha.

Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka ustaliła w poniedziałek listę 15 sędziów - kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Składa się ona z dziewięciu kandydatów wskazanych przez PiS i sześciu przez Kukiz'15. Wyborem sędziów-członków KRS Sejm ma zająć się we wtorek.

Platforma Obywatelska i Nowoczesna wielokrotnie apelowały o ujawnienie listy podpisów pod kandydaturami do Krajowej Rady Sądownictwa. We wtorek posłowie Borys Budka i Arkadiusz Myrcha zapowiedzieli na konferencji prasowej skierowanie do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia w tej sprawie przestępstwa przez marszałka Sejmu.

Arkadiusz Myrcha ocenił, że marszałek Kuchciński, nie publikując listy podpisów pod kandydaturami do KRS, narusza przepisy regulaminu Sejmu, ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz ustawy o dostępie do informacji publicznej. "W naszej ocenie nie ma wątpliwości, że istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Dlatego dzisiaj kierujemy do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełniania przestępstwa przez Marka Kuchcińskiego" - dodał poseł Myrcha.

Poseł Borys Budka wyjaśnił, że chodzi o przestępstwo opisane w art. 231 Kodeksu karnego (stanowi on m.in., że funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3).

"Zachowanie marszałka Sejmu powinno być zbadane przez prokuraturę, gdyż nie może być tak, że druga osoba w państwie, naruszając swoje obowiązki, nie dopełniając tego, co na nim ciąży, przekraczając swoje uprawnienia, pozostanie bezkarna. Nie może być tak, że mamy w Polsce równych i równiejszych. Nie może być tak, że marszałek Sejmu, wykonując polityczne dyrektywy, łamie konstytucję, regulamin Sejmu oraz ustawę, którą ten Sejm, większością PiS-owską nie tak dawno przyjął" - podkreślał poseł Budka.

wł/pap


bg Image