21.02.2018_Kluzik-Rostkowska_Siemoniak_Furgo_big.png

"Nie mam żadnych wątpliwości, że Jacek Kotas, współpracownik Antoniego Macierewicza, człowiek, który budował zaplecze eksperckie dla ministra Macierewicza miał kontakt z rosyjską mafią. To budzi bardzo wiele niepokoju, wiele znaków zapytania. My wrócimy wobec tych faktów do tej sprawy na jednym z najbliższych posiedzeń zespołu. Nasuwa się pytanie, że skoro Jacek Kotas miał kontakt z sołncewską mafią, to jak daleko sołncewska mafia jest w stanie ingerować w nasze polskie życie polityczne" - mówiła na konferencji prasowej Joanna Kluzik-Rostkowska, przewodnicząca Zespołu śledczego do spraw bezpieczeństwa państwa.

Na konferencji prasowej posłowie z Zespołu śledczego do spraw zagrożeń bezpieczeństwa państwa mówili o szemranych powiązaniach byłego już ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza z osobami mającymi kontakty w Rosji lub sympatyzującymi z Putinem. Apelowali także, by sprawą wyjaśnienia tych kontaktów zajął się między innymi Prokurator Generalny.

"Antoni Macierewicz, już nie mówię o tym, że nadal siedzi na Klonowej w gabinecie, ale jest wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości i nie może on i jego bliscy współpracownicy stawać w centrum takich podejrzeń, które potem nie są wyjaśniane. Oczekujemy od Prokuratora Generalnego, ministra Zbigniewa Ziobry, że osobiście będzie nadzorował sprawy związane z Antonim Macierewiczem, bo tych wątpliwości, które pojawiły się w ciągu ostatniego roku wokół jego osoby jest zbyt dużo i one są zbyt poważne, by przechodzić nad nimi do porządku dziennego" - mówił na konferencji prasowej minister obrony narodowej w rządzie Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak. Dodał, że samo odwołanie Antoniego Macierewicza z funkcji ministra obrony narodowej nie zamyka tematu.

"Polska to poważny kraj, będący w NATO, będący w Unii Europejskiej, a Antoni Macierewicz to ważny gracz, który był ministrem obrony narodowej, wokół którego ogromne, czarne chmury się zbierają. Jest to człowiek odpowiedzialny za tzw. "religię smoleńską" i można powiedzieć poważne kłamstwa i kompromitacje Polski z tym związane. A teraz dochodzą bardzo poważne zarzuty, bo okazuje się, że bliscy współpracownicy, którzy otaczali Antoniego Macierewicza, ministra obrony narodowej, byli współpracownikami mafii i to mafii rosyjskiej" - mówił poseł Grzegorz Furgo z zespołu śledczego ds. zagrożeń bezpieczeństwa państwa. Poseł Furgo przypomniał także o kontaktach Antoniego Macierewicza z amerykańskim kongresmenem o dużych proputinowskich sympatiach i dodał, że te sprawy muszą być wyjaśnione.

Na koniec posłowie z zespołu śledczego zaapelowali, aby sprawą Jacka Kotasa zajął się Prokurator Generalny, Koordynator Służb Specjalnych i by sprawie przyjrzał się premier Mateusz Morawiecki. "My jako Zespół śledczy ds. zagrożeń i bezpieczeństwa państwa do tej sprawy wrócimy" - zakończyła Joanna Kluzik-Rostkowska.


bg Image