15.02.2018_T.Grodzki_big.jpg

"Mieliśmy ostatnio temat szczepionek podanych dzieciom, ale takich, które były uszkodzone, wadliwe i być może nie powinny być podawane, zbulwersował całą Polskę. (...) Nie możemy tolerować sytuacji, w której przy i tak już niskiej świadomości społecznej, wielu obawach dotyczących podawania szczepionek dzieciom, rząd ignoruje sygnały dotyczące właśnie złego stanu szczepionek podawanych dzieciom. Powinien funkcjonować tutaj system nadzoru" - powiedział na wstępie konferencji prasowej rzecznik prasowy Jan Grabiec.

Niedawno pojawiły się w mediach informacje o przypadkach podawania, także noworodkom, szczepionek, które powinny zostać zutylizowane, ponieważ były przechowywane w niewłaściwej temperaturze. Najczęściej takie sytuacje mają miejsce po burzach i wichurach, kiedy następują przerwy w dostawie prądu.

"Bezpieczeństwa naszych dzieci jest najważniejsze. Na szczęście szczepionki, które w wyniku huraganu przerwały tzw. ciąg chłodniczy nie był zagrożeniem dla dzieci, ale mogły nie działać" - powiedział senator Tomasz Grodzki.

"Teoretycznie regulacje sanepidu w tej sprawie są bardzo ostre, ale z drugiej strony, jeżeli lekarz rodzinny zamyka swój gabinet w piątek, a otwiera w poniedziałek, to nie zawsze wie, co się z tymi lodówkami działo. Krótko mówiąc, trąci to trochę brakiem profesjonalizmu" - mówił szef Gabinetu Zdrowia w Gabinecie Cieni.

Senator Grodzki zasugerował, że polski rząd mógłby wprowadzić rozwiązania, które funkcjonują w innych krajach i pozwalają monitorować stan szczepionek.

"Na świecie, w Europie są dostępne tanie systemy monitorowania temperatury w lodówkach, w których jest przechowywana szczepionka" - kontynuował Tomasz Grodzki.

"Wzywamy rząd, aby jak najszybciej, w drodze rozporządzenia zobowiązał wszystkich, którzy przechowują szczepionki do rzetelnego i wiarygodnego kontrolowania temperatury w lodówkach, a jednocześnie wzywamy rząd, aby realizując kolejne zamówienie na szczepionki w specyfikacji istotnych warunków zamówienia wymagał, aby fiolki były opakowane w opakowania termoczułe, które precyzyjnie powiedzą nam, czy dana, konkretna fiolka nadaje się jeszcze do użycia, jako szczepionka" - mówił senator Tomasz Grodzki.


bg Image