14.02.2018_G.Schetyna_big.jpg

"Zatrzymanie Władysława Frasyniuka to jest zły symbol tych dni, tych rządów. To jest PRL-bis, to jest wehikuł czasu i powrót do mrocznych lat 80tych" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

Polityk wskazał, że "nazwisko Władysława Frasyniuka, jego wielka historia lat 80-tych, to symbol ruchu podziemnego, nie tylko dla Wrocławia, ale całej Polski". "Dzisiaj zatrzymywany o 6 rano, skuwany. Przypomina mi się październik 1982 roku i aresztowanie Frasyniuka w mieszkaniu na Biskupinie. To jest ponury chichot historii" - podkreślił Grzegorz Schetyna.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej mówił, że "ten rząd jest antydemokratyczny, antywolnościowy, ale też wpisuje się w scenariusz i w historię lat 80-tych i PRL-u".

 

"Nie zdają sobie sprawy prokuratorzy i minister sprawiedliwości, który wydaje takie polecenie, autoryzuje taką decyzje, taki haniebny akt zatrzymania człowieka - symbolu polskiej wolności. To kompromituje ten rząd i prokuraturę w kraju i na świecie. To jest symboliczne, że wczoraj Julia Przyłębska zostaje Człowiekiem Wolności a dzisiaj zatrzymywany jest o 6 rano Władysław Frasyniuk" - dodał polityk.

"Nie zostawimy tego tak, będziemy solidarni z Frasyniukiem ale także ze wszystkimi, którzy protestują i wpisują się w scenariusz obywatelskiego nieposłuszeństwa" - zaakcentował Grzegorz Schetyna.


bg Image