c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2018_luty_2018_2018_02_08_ArukowiczGrodzki_big.png

"Otrzymaliśmy informację, że minister zdrowia podpisał porozumienie z rezydentami. To dobrze. Rezydenci protestowali od października. Przez miesiąc czasu nikt z głodującymi rezydentami nie rozmawiał, potrzeba było wymiany ministra, żeby podjąć jakiekolwiek rozmowy z protestującymi" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie przewodniczący sejmowej Komisji zdrowia Bartosz Arłukowicz. "Chcielibyśmy przede wszystkim poznać szczegóły tego porozumienia. Na razie mamy tylko oświadczenie ministra zdrowia" - dodał.

"Wiemy z informacji medialnych, że minister zobowiązał się do kilku rzeczy, m.in. do podwyżek wynagrodzeń rezydentów. Chcielibyśmy wiedzieć w jakiej wysokości i gdzie te pieniądze są zabezpieczone. Czy te środki będą pochodziły z budżetu państwa, z NFZ-u, będą nimi obciążone samorządy, a może dyrektorzy szpitali?" - pytał Bartosz Arłukowicz.

Polityk wskazał, że "pojawiła się informacja, że wynegocjowano termin uzyskania 6% PKB finansowania ochrony zdrowia na rok 2024". "To wzbudza szereg wątpliwości dlatego, że jest to zobowiązanie finansowe zaciągnięte przez ten rząd na czas, kiedy o tym rządzie nie będzie już nikt pamiętał" - mówił.

"Nie znamy szczegółów tego porozumienia, natomiast dobrze, że protest lekarzy rezydentów spowodował, że nic już nie będzie tak samo. Jednak zapis mówiący o specjalistach mówi, że będzie podwyżka tylko jeżeli specjalista pracuje w jednym szpitalu. To jest zapis niezwykle enigmatyczny, który wymaga z pewnością rozwinięcia i wyjaśnienia. O to będziemy pytać" - powiedział Szef Gabinetu Zdrowia w Gabinecie Cieni Platformy Obywatelskiej Tomasz Grodzki.

"Oczekujemy, że pan premier jak najszybciej udzieli odpowiedzi skąd te pieniądze weźmie. Czy będzie nowelizacja budżetu, czy będzie nowelizacja budżetu resortu, czy nowelizacja budżetu NFZ, czy inne źródła pochodzenia pieniędzy. Mamy bardzo wiele zapytania. Będziemy pilnie monitorować, obserwować i krytycznie analizować to, co będzie w najbliższych miesiącach " - dodał polityk.


bg Image