c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2018_styczen_2018_31.01.2018_Niedziela_Lieder_big.png

Umożliwienie nadzoru nad niepohamowaną chęcią odstrzału w parkach i rezerwatach - to cel projektu noweli Prawa łowieckiego, przygotowanego przez Platformę Obywatelską i Nowoczesną. "Rzeczpospolita Polska to nie Rzeczpospolita myśliwska" - mówiły w środę w Sejmie przedstawicielki obu partii.

Poseł Dorota Niedziela powiedziała na konferencji w Sejmie, że "podczas prac nad Prawem łowieckim odrzucone zostały poprawki opozycji i strony społecznej, dlatego Platforma i Nowoczesna przygotowały wspólnie własną propozycję noweli".

"Składamy dziś szybką nowelizację ustawy o Prawie łowieckim. Jest to nowelizacja krótka, która dotyczy tylko i wyłącznie zmiany i powrotu do zapisu, że w parkach narodowych i rezerwatach można robić odstrzały sanitarne, ale po zasięgnięciu informacji i zwróceniu się do dyrektorów parków narodowych i Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska" - powiedziała poseł Niedziela.

Dorota Niedziela przekonywała, że to ważny zapis, który umożliwi nadzór "nad niepohamowaną chęcią odstrzału w parkach i rezerwatach". Dodała, że następnym groźnym zapisem w Prawie łowieckim były grzywny wobec przypadkowych turystów, którzy korzystają z możliwości wejścia do lasu. "To zły zapis, umożliwiający myśliwym karanie ludzi za to, że +niby umyślnie+ przeszkadzają w polowaniu" - powiedziała poseł.

Jak mówiła, powyższe zapisy ograniczają prawa obywatelskie i nie pomagają w zwalczaniu ASF.

Poseł Ewa Lieder przypomniała, że w poniedziałek będą procedować połączone komisje rolnictwa i ochrony środowiska, które mają się zająć Prawem łowieckim. "Liczymy na to, że wreszcie pan minister (środowiska) wprowadzi poprawki, które obiecywał stronie społecznej i opozycji" - powiedziała.

"Rzeczpospolita Polska to nie Rzeczpospolita myśliwska i nie może być tak, że Polacy, którzy spacerują w lesie, są przeganiani przez myśliwych" - stwierdziła poseł Lieder.

wł/pap


bg Image