c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2018_styczen_2018_23.01.2018_Budka_Gawowski_Giertych_big.png

"Jestem niewinny i jestem przekonany, że bardzo szybko wszystkie sprawy zostaną wyjaśnione. Wczoraj zrzekłem się immunitetu. Jestem gotów stawić się w prokuraturze na każde wezwanie i wyjaśniać wszystkie wątpliwości, które się pojawiły" - powiedział podczas konferencji prasowej w Sejmie Sekretarz Generalny Platformy Obywatelskiej Stanisław Gawłowski.

Odnosząc się do dokumentów przedstawionych przez prokuraturę, pełnomocnik posła Gawłowskiego, mec. Roman Giertych wskazał, że "analiza wniosku prokuratury, który został przedłożony do Sejmu wskazuje, że prokuratura nie posiada żadnych twardych dowodów dotyczących winy posła Gawłowskiego. W tym wniosku oprócz pomówień znajduje się jeden twardy +dowód+, który przedstawiła prokuratura: informacja o tym, że znajduje się zdjęcie posła Gawłowskiego z zegarkiem, który miał stanowić rzekomo łapówkę wręczoną przez osoby, które takie świadectwo złożyły w prokuraturze. Posiadamy dowód zakupu zegarka, który znajduje się na zdjęciach posła Gawłowskiego".

"Kiedy PiS 2 lata temu wprowadzał w ekspresowym tempie zmiany ustawy o prokuraturze alarmowaliśmy, że tworzenie tego typu instytucji będzie wiązało się z jej skrajnym upolitycznieniem. Stworzono polityczną prokuraturę po to, by uderzać w samorządowców, którzy nie są w partii rządzącej; by uderzać w parlamentarzystów; by próbować zastraszyć tych, którzy są przeciwnikami politycznymi. Karygodne jest wykorzystywanie prokuratury do celów politycznych. Apelujemy do prokuratorów o przyzwoitość, by odmawiali wykonywania poleceń, które są niezgodne z prawem" - mówił Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka.


bg Image