c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2018_styczen_2018_4.01.2018_Grupiski_Wach_big.png

Politycy Platformy Obywatelskiej skrytykowali podczas konferencji prasowej w Sejmie rządowy projekt ustawy dot. tworzenia Sieci Badawczej: Łukasiewicz. Jak wskazują, tego typu konstrukcja to pomysł rodem z PRL lub Korei Północnej, który zdewastuje obecnie funkcjonujący system instytutów naukowych.

Jak podkreślał Przewodniczący sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży Rafał Grupiński, "pomysł budowy Sieci Badawczej: Łukasiewicz przypomina tworzenie Planu 6-letniego w czasach PRL lub sposób zarządzania instytucjami naukowymi w Korei Północnej. To w istocie będzie zarządzanie centralne, poprzez państwo, działaniami tych instytutów po to - jak rozumiem - by premierowi Morawieckiemu stworzyć złudzenie, że jakoś szybciej jego slajdy będą przybierały konkretną postać, co do innowacyjnych i technologicznych zmian w Polsce".

Rafał Grupiński zauważył, że tak się jednak nie stanie. "Mamy do czynienia z ruchami pozornymi, które w istocie rujnują dotychczasowy sposób pracy instytutów badawczych, wykluczają je z obiegu międzynarodowego, a jednocześnie niczego tak naprawdę nie dają poza tym, że ubezwłasnowolniają te instytucje, bo będą centralnie narzucane im kierownictwa, a ministerstwo (nauki i szkolnictwa wyższego) będzie o wszystkim decydowało" - mówił Przewodniczący Grupiński.

Senator Piotr Wach zauważył, że konstrukcja Sieci Badawczej: Łukasiewicz jest "kuriozalna, hierarchiczna, burzy dotychczasowy dorobek i status naukowy instytutów, które wejdą w jej skład". Jak wskazywał, "po wejściu w życie projektowanej ustawy placówki te stracą status jednostki badawczej, finansowanie międzynarodowe, a także uprawnienia m.in. do nadawania stopni naukowych: doktora, czy doktora habilitowanego".

"Jest to konstrukcja, która będzie bardzo szkodliwa, m.in., dlatego że inne (instytuty) wypadają z systemu nauki polskiej, z obiegu międzynarodowego, tracą uprawnienia, ponieważ będą wykreślone z Krajowego Rejestru Sądowego i ponownie rejestrowane jako nowy podmiot już nie o charakterze badawczym" - mówił Szef Gabinetu Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Gabinecie Cieni Platformy Obywatelskiej.

Senator Wach alarmował, że "Sieć oznacza dewastację obecnego systemu, która ma jedynie propagandowe podłoże. To jest pewnego rodzaju złudzenie, które stanowi alibi dla tego, co zarzucano premierowi Morawieckiemu, że on dysponuje tylko slajdami. Teraz będzie dysponował również taką sztuczną strukturą, która zamiast pracować, na razie będzie się zajmowała tym, co z nimi będzie, bo również pracownicy tracą status i stanowiska pracowników naukowych".

Jak zauważył pomysł utworzenia Sieci był powszechnie krytykowany podczas konsultacji przez środowiska naukowe.

wł/pap


bg Image